Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 3,5 Ilość ocen: 72

Syfilis

Wnosi facet do gabinetu lekarza sprzęt wędkarski: Wędki, żyłki, kołowrotki, podbieraki, przynęty, zanęty, wiaderka, słowem - wszystko. Zastawia gratami pół gabinetu.
- Panie doktorze, zapłacę każde pieniądze, tylko niech doktor mi powie, jak od tego można zarazić się syfilisem?
- Przepraszam, ale nie do końca chyba pana rozumiem...
- Czego tu nie rozumieć? Przed żoną muszę się jakoś wytłumaczyć...

Syfilis
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,4/5 (72)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Urlop

Będąc na urlopie,
Wyszukałem wody,
Gdzie mogłem łowić sztuki,
Przepięknej urody.

więcej...

Urlop
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,3/5 (8)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Ile razy można powtarzać.

Ryszard Siejakowski

Powtarzam po raz kolejny i bedę to robił dopóki większość tego nie zrozumie. Losy polskiego wędkarstwa rozstrzygna sie nie na specach, gliniankach z karpiami czy stawkach hodowlanych wielkości większego pokoju. Na takim czymś zrobic przyzwoite łowisko, jest tak samo trudne jak wypicie herbaty z cytryną i cukrem. O poziomie wędkarstwa będą decydować rzeki a właściwie ich zasobność. Jeśli ktoś nie rozumie tej oczywistej prawdy jest kpem i nieukiem. Rzeki zawsze były matecznikiem większości gatunków ryb. Rybne rzeki to rybne jeziora. Jest to tak oczywiste jak dupa anioła. Gdy czytam wywody różnych speców od ściemniania, to mnie cholera bierze. I tu kryje się odpowiedź na pytanie o wielkość Okręgów. Małe Okręgi to małe możliwości, i te ludzkie, i te finansowe. Znam Okręgi posiadające potężny potencjał w postaci dużej ilości wód. Można by powiedzieć, że powinny sobie spokojnie poradzić. Nic bardziej mylnego, jeśli weźmie sie pod uwagę, że ilość członków tychże Okręgów jest zbyt mała aby utrzymać te wody. Obecny system z nieznanych dla mnie przyczyn, preferuje Okręgi małe i ubogie w wody. W takich Okręgach zrobić to czy inne łowisko to bułka z masłem. Wystarczy zrobic prosty test, przeliczając ilość członków danego Okręgu na ilość wód w Okręgu. Im niższa wartośc tego wskaźnika tym większe problemy i finansowe i organizacyjne. Pokaż mi mały Okręg, który jest w stanie prowadzic racjonalna gospodarkę na dużej rzece przepływającej przez ten Okręg. Nie wydoli. Do czego doprowadziło rozdrobnienie Okręgów najlepiej widac na przykładzie Torunia i Bydgoszczy. To sa prawdziwe jaja w biały dzień. Te dwa Okręgi napierdzielały się między soba o Wisłę. Jaki skutek? Tragiczny. Wywindowały koszty zarybień na poziom jakiego nie były w stanie spełnić. Proponuję popatrzeć na tabelę opłat na zarybianie i ochronę wód w poszczególnych Okręgach i tam łatwo znaleźć odpowiedź, do czego prowadzi głupota i ambicja działaczy. Aby prowadzić mądrą i skuteczną polityke na rzekach, trzeba mieć troche poukładane w głowie. Tu nie tylko liczy się wielkośc zarybień. O wiele ważniejszym jest ewidencjonowanie i ochrona, tarlisk i zimowisk. Jedno porządne tarlisko daje o wiele lepsze rezultaty niż zarybianie narybkiem, często obarczonym wieloma chorobami. To musi być bardzo skoordynowana działalność a nie działanie akcyjne. To program na cały czas istnienia stowarzyszenia. Nie ma koordynatora takiego działania. Każdy robi to tak jak potrafi i robi przeważnie źle, bo widzi tylko swój wycinek wielkiej rzeki, nie widząc całej złożoności tego organizmu. Sąsiadujące Okręgi przez które przepływa duża rzeka, patrzą na sąsiada jak na intruza i głęboko gdzieś mają nawiązanie współpracy. Dlatego będę sie nabijał ze złotoustych kaznodziei, piszących peany o urokach małych Okręgów. Dla mnie może istnieć mały Okręg. Kalafiorem mi to wisi. Jest jednakże jeden warunek istnienia takiego Okręgu, musi być wpleciony w cały system celów stowarzyszenia a nie żyć w swoim grajdole. Wystarczy poczytać Statut stowarzyszenia i tam są zdefiniowane cele stowarzyszenia a zwłaszcza rozdział II par. 6 i 7.
Schowaj teksty   

Powiązane z

Śmiech to zdrowie

Ryszard Siejakowski
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: eZPublish

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).