Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 5 Ilość ocen: 1

Rozmowa

W drodze do nieba spotykają się dusze dwóch facetów i zaczynają rozmowę:
- Ja zmarłem przez zimno. No wiesz niska temperatura, organizm nie wytrzymał..
- Ja zmarłem ze zdziwienia.
- Jak to ze zdziwienia?
- Wracam wcześniej z pracy, widzę gołą żonę w łóżku, no to szukam faceta. Sprawdzam pod łóżkiem, za szafą, w szafie, na balkonie,
w łazience, w kuchni, jednym słowem wszędzie i nie mogę go znaleźć.
I z tego zdziwienia umarłem.
- Oj, żebyś ty wtedy zajrzał do lodówki, to obaj byśmy żyli.

Rozmowa
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Na Romana - wspominkowo

Cisza jakas tu grobowa.
Jedza znikła. Fly sie schował.
Ja sam jeden na tym polu
Jak asinus asinorum
Chyba zeby sie pochwalic
Pisze to cum grano salis.
Kłótni wiła się tu rzeka.
Teraz ad calendas Graecas
Odłożona byc się zdaje.
Czyzby "mane, thekel, fares"?
A la guerre comme a la guerre..
Pustka cicha - marny żer.
Choc cum tacent, clamant
Cóż nam cisza powie sama?
Gdym do wojny szukał wiktu
Ech! Horribile dictu!
Patrze! O impos animi!
Fly ma disiaj imeniny!?
I wojenna ma potencja
Padła cum debita reverentia..
Miły spór da lana caprina
Choć się czasem pieni ślina.
Zyj wiec ad multos annos.
Życiu nie daj wodzić za nos.
Lux in tenebris niech Cie wiedzie.
Choc Robaki i tak w przedzie.
Obyś sie podobał niebu
Cum gais, boris et graniciebus.
I nie będzie referendum.
Nunc est bibendum!!

Na Romana
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,8/5 (6)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Okręgi - małe czy duże?

Wypowiadając się na portalu PZW na temat liczby okręgów, Jerzy Kowalski napisał, że nie jest pewien czy, paradoksalnie, lepszego efektu nie przyniosłoby podzielenie wielkich okręgów na mniejsze, niż działania odwrotne, czy też niż pozostawienie takich dysproporcji w wielkości i liczebności okręgów jak jest obecnie. Zdaniem J. Kowalskiego brak jest przesłanek do dostosowania struktury PZW do podziału związanego z administracją wojewódzką. Niewiele bowiem zależy od administracji szczebla wojewódzkiego. W stosunku do statutowej działalności PZW istotne uprawnienia posiadają samorządy powiatowe powołujące SSR i wydające karty wędkarskie. Ponadto gminy i powiaty realizują zadania z zakresu oświaty i wychowania, planowania przestrzennego, ochrony środowiska, gospodarki wodno-ściekowej i oczyszczania.
W dyskusji nad wielkością okręgów PZW chyba do tej pory tych argumentów nikt wcześniej nie przywoływał.

W artykule "Śmiech to zdrowie" niemądrze próbowałeś Kolego zakpić z J. Kowalskiego pisząc, że idąc tym tokiem myślenia można by było przekształcić koła PZW w okręgi, tak by były one w każdej gminie. Drwiąc dalej, pisałeś jak to wtedy będzie pięknie. Ilu wówczas będzie prezesów, dyrektorów biur, skarbników, przewodniczących Sądów Koleżeńskich i rzeczników dyscyplinarnych. Prawie każdy członek piastować będzie jakąś funkcję. Wzrośnie aktywność społeczna. Każdy mógłby oczekiwać odznaczenia Odznaką Srebrną czy z rogami.

Kolegi "przemyślenia" nie mają charakteru konstruktywnych propozycji w dyskusji, a cechuje je jedynie złośliwość. W dodatku brak w nich logiki oraz wykazuje Kolega brak podstawowej wiedzy o PZW.
Gdyby każde koło przekształcić w okręg - czego J. Kowalski wcale nie postuluje - to liczba prezesów, skarbników, przewodniczących Sądów Koleżeńskich i rzeczników dyscyplinarnych nie zwiększyłaby się nawet o jednego. Zamiast prezesa koła byłby prezes okręgu, zamiast skarbnika koła byłby skarbnik okręgu itd. Tak więc o ile Kolega myśli, że będzie pięknie przy tak dużej liczbie prezesów i innych osób funkcyjnych, to tak już jest obecnie. Może Kolega cieszyć się już teraz!
Niestety jest też dla Kolegi i zła wiadomość. W PZW ilość przyznawanych odznaczeń jest limitowana i wynosi, o ile dobrze pamiętam, 2,5 promila ilości członków - tj. 1 odznaczenie na 400 członków. Aby prawie każdy je otrzymał trzeba będzie jednak trochę uzbroić się w cierpliwość. Natomiast w PZW nie przyznaje się odznak z rogami. Te wyróżnienia można nabyć w innym trybie.

W kolejnej swej wypowiedzi "Ile razy można powtarzać" przedstawił Kolega piękny wykład na temat prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w okręgach z uwzględnionieniem ich wielkości oraz z położeniem szczególnego akcentu na gospodarkę na dużych rzekach. Kolegi wywody na ten temat powinny znaleźć miejsce w podręcznikach rybackich. Przedstawiona teza o poziomie i uzależnienia całego polskiego wędkarstwa od rzek, brzmi niczym przemówienie jakiegoś Wielkiego Prezesa na Zjeździe.
Wielkie słowa nie zastąpią rzeczowych argumentów.
Kolego. Przejęcie obwodów rybackich, obecnie dokonuje się na podstawie konkursów ofert. Do konkursów mogą stawać nie tylko okręgi PZW ale także i inne podmioty, np. spółdzielnie rybackie. Decydujące znaczenie ma deklarowana wielkość nakładów na zarybienia. To nie konkurencja tylko między okręgami windowała deklarowane kwoty zarybień, ale także chęć wygrania przetargów z innymi oferentami. Niebagatelna rolę miały także kalkulacje dotyczące sposobu prowadzenia gospodarki rybacko wędkarskiej, w tym prowadzenia odłowów gospodarczych. Zadeklarowanie wyższych nakładów na zarybienia, samo w sobie nie jest złe. Może w końcu poprawić się rybność wód, w tym także rzek. Jak wiadomo rzeki podzielone są na obwody rybackie. Nie ma obowiązku posiadania w użytkowaniu całej dużej rzeki. Poszczególne obwody mogą z dobrym skutkiem być użytkowane także i przez mniejsze jednostki organizacyjne, czy nawet przez osoby fizyczne. A jak to jest w innych krajach, o wysokiej kulturze wędkarskiej? Czy tam gospodarkę wędkarską np. na rzekach, prowadzą tylko takie molochy jak Mazowiecki Okręg PZW? W polskiej rzeczywistości sprawdziły się i stanowią wzór do naśladowania towarzystwa wędkarskie. To tam właśnie, większość posiadanych środków finansowych przeznaczana jest na zagospodarowanie wód. Innym, chyba jeszcze bardziej dobitnym przykładem oszczędnego gospodarowania finansami przez małe jednostki organizacyjne są koła łowieckie. Liczebność ich członków wynosi po kilkadziesiąt osób. Są jednak w stanie skutecznie gospodarować na posiadanych obwodach. łowieckich.

Kolego! W PZW jednymi z najwyższych opłat za wędkowanie są opłaty pobierane przez Gospodarstwo Rybackie w Suwałkach. Czy Kolega wie kto sprawuję nad nim nadzór?
I na koniec. Nie życzę sobie aby w dyskusji, w stosunku do innych mających odmienne poglądy, stosował Kolega określenia powszechnie uważane za obraźliwe jak: kiep i nieuk.
Schowaj teksty   

Powiązane z

Śmiech to zdrowie

Ryszard Siejakowski
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Blog o CMS

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).