Left menu

Filters

Humor»

Rating: 4 Reviews count: 8

W samolocie ;)

Podczas lotu samolotem pasażer mówi do sąsiada:
- Niedobrze mi, chyba będę wymiotować, co zrobić?
- Naciśnij pan ten guzik nad głową.
- A po co?
- Wówczas u stewardessy zapali się światełko...
- To ja ku**a źle się czuję a ona nie potrafi sama sobie światła zapalić?

W samolocie ;)
  • Currently 4 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,1/5 (8 votes cast)

Thank you for rating!

You have already rated this page, you can only rate it once!

Your rating has been changed, thanks for rating!

Hyde Park»

Na Romana - wspominkowo

Cisza jakas tu grobowa.
Jedza znikła. Fly sie schował.
Ja sam jeden na tym polu
Jak asinus asinorum
Chyba zeby sie pochwalic
Pisze to cum grano salis.
Kłótni wiła się tu rzeka.
Teraz ad calendas Graecas
Odłożona byc się zdaje.
Czyzby "mane, thekel, fares"?
A la guerre comme a la guerre..
Pustka cicha - marny żer.
Choc cum tacent, clamant
Cóż nam cisza powie sama?
Gdym do wojny szukał wiktu
Ech! Horribile dictu!
Patrze! O impos animi!
Fly ma disiaj imeniny!?
I wojenna ma potencja
Padła cum debita reverentia..
Miły spór da lana caprina
Choć się czasem pieni ślina.
Zyj wiec ad multos annos.
Życiu nie daj wodzić za nos.
Lux in tenebris niech Cie wiedzie.
Choc Robaki i tak w przedzie.
Obyś sie podobał niebu
Cum gais, boris et graniciebus.
I nie będzie referendum.
Nunc est bibendum!!

Na Romana
  • Currently 4 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,8/5 (6 votes cast)

Thank you for rating!

You have already rated this page, you can only rate it once!

Your rating has been changed, thanks for rating!

Search

Advertising

Za mało Okręgów?

Panie Łukaszu,

W normalnym świecie, podobnym do naszego (powierzchnia wód, gęstość zaludnienia, stopień urbanizacji) każde łowisko ma swojego gospodarza. W niektórych miejscach zagęszczenie gospdoarzy jest takie, że każdy kilometr - dwa niewielkiej rzeki ma swojego gospodarza - prywatnego właściciela lub klub wędkarski posiadajacy lub dzierżawiący wodę. To oczywiście wymaga zatrudnienia większej liczby ludzi, a przez to większych kosztów wedkowania, a do tego zmniejszoną dostępność wędkowania.

Potrzebujemy większej liczby gospodarzy łowisk. Większośc wędkarzy rzeczywiście wykazuje "chciejstwo" i chce "tylko łowić". Przy tym oczekuje, że będzie dobrze i tanio. I bez problemu i kłopotów. I bez wysiłku.

Niestety, nie widzę żadnego programu zmiany sytuacji, odwołującego się do realnych możliwości.

W rzadkich tez przypadkach widzę zgodnośc "pomysłów" z deklaracjami. Ukłon w stronę Tomka Płonki - przynajmniej spójnie i konsekwentnie deklaruje gotowośc płacenia za dobre zagospdoarowanie. Przy tym, niestety, nie uwzględnia faktów, że ani nie ma chętnych do prywatnego zagospodarowania wód, co było widać po przetargach niedawno zakończonych, ani zbyt wielu konsekwentnie deklarujących, że sa gotowi zapłacić więcej i poddać się ograniczeniom w zamian za dobre łowienie. To takie "drobiazgi". Inni nie deklarują nawet tego. )

Rachunki, które Pan przedstawił są mało warte, na co wskazał Tomek Statek.

Rachunki dotyczące łowienia w całej Polsce na podstawie jednej składki są również mylne. Prosze zdać sobie sprawę, że takie składki trzeba zebrać, potem dokonać ichh redystrybucji, a następnie przekazać z powrotem okręgom, które prowadzą wody. Trzeba mieć narzędzia do tej redystrybucji, prześłanki do dobrego jej przeprowadzenia (wedługo powerzchni wód, czy według presji wędkarskiej, czy według jakości zagospodarowania tip), a do tego trzeba mieć sprawozdawczośc i dane. To wymaga kolejnych ludzi i systemów. To wszystko kosztuje. A do tego system redystrybucyjny jest nieefektywny, bo te wszystkie koszty redystrybucji trzeba ponieść z mniejszej kwoty pieniędzy. Większośc wędkarzy łowi w ramach swojej składki (czyli w swoim okręgu), blisko domu, toteż wytworzenie takiego systemu redystrybucji przynosiłoby niewielki efekt.

Zagospdoarowanie wód kosztuje. Dyskutowaliśmy o tym niedawno.

Wędkarze wpłacają niewielkie sumy na ten cel.

Nie da się zrobić czegoś, co byłoby tanie, powszechnie dostępne, dobre i trwałe. Takie "coś" jest wewnętrznie sprzeczne.

Wprawdzie jest wiele kół, które mogłyby prowadzić łowiska, nawet zatrudniać ludzi, ale nie wykazują w tym kierunku aktywności. Oczekiwanie jest takie, że zagospodarowaniem będzie się zajmowac grupka pracowników okręgu oraz grupka wybranych przedstawicieli szczebla okręgowego.

Wobec tego postawie kontrowersyjną tezę, że Okręgów mamy ZA MAŁO.

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski
Schowaj teksty   

Powiązane z

Wędkowanie po okręgu

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Printerfriendly version Help Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Seria wędzisk St.Croix doczekała się zupełnie nowej odsłony! Zobacz, co nowego u dystrubutora St.Croix w Polsce, w sklepie firmy Żbik Sp. z o.o. Blanki zostały unowocześnione technologicznie a także zyskały zupełnie nowy design.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).