Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 3 Ilość ocen: 46

Wiek ryby

Jak poznać wiek ryby?
- Po oczach. Im oczy dalej od ogona, tym ryba starsza.

Wiek ryby
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,2/5 (46)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Niepoprawny krytyk

Czapku w czapce lub bez czapki.
Chyba masz na oczach klapki?
Ciągle coś Ci w poprzek leży.
Czas byś w siebie już uwierzył!

więcej...

Niepoprawny krytyk
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,6/5 (5)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Pieniądze na ochronę wód

Panie Tomaszu!

Dziękuję za zainteresowanie moją wypowiedzią. Na wstępie kilka słów wyjaśnień. Należę do Koła, które zrzesza obecnie ok. 300 wędkarzy. Naszymi głównymi akwenami są znajdujące się na terenie powiatu rzeki: Wieprz i Tyśmienica i jeziora: Firlej, Kunów, Miejskie, Kleszczów, Białe, Maśluchowskie, Krzczeń, Rozkopaczew. Największą uwagę w ich ochronie, skierowaliśmy na jeziora Kunów i Białe oraz rzekę Wieprz. Na pozostałych akwenach akcje kontrolne w ubiegłym roku odbywały się sporadycznie.
Pisząc o przeznaczeniu części składki członkowskiej miałem na myśli 40% skadki członkowskiej, która w roku ubiegłym w naszym Okręgu pozostawała w dyspozycji Koła. Dla jasności dodam, że także dochodami Koła był 4% odpis ze składki okręgowej i wpisowe.
W chwili gdy piszę te słowa, nie mam dokładnych danych ile one wynosiły. Z pewnym przybliżeniem podam, że na ochronę wód przeznaczyliśmy ok. 1200 zł. Podobne kwoty przeznaczane były w poprzednich latach. Połowę z tej kwoty stanowił 4% odpis dla Koła ze składki okregowej a druga częśc ze składki członkowskiej i z wpisowego. Od kilku lat środki na ochronę wód wykorzystujemy. Inaczej było wcześniej. Z powodu trudności w zorganizowaniu transportu, a zwłaszcza przewozu łodzi, środki na ochronę wód były w dużej części nie wykorzystane. Mogliśmy wówczas dokonac zakupów sprzętu: łodzi, śilnika spalinowego, aparatów do łączności bezprzewodowej i innych, bez których nie jest możliwe prowadzenie działań ochrony wód. Obecnie rozwiązaliśmy problem transportu i większoś środków wydatkujemy na pokrycie kosztów wyjazdów i brakuje nam na zakupy materiałów i wyposażenia.
Panie Tomaszu! W wielu sprawach mam własne, odmienne zdanie, często "idę pod prąd" powszechnie przyjętym normom i poglądom. Tak też, nie zgadzam się i jestem przeciwnikiem, a śmiało można powiedziec, że wrogiem przeznaczenia pieniędzy na sport, na każdym szczeblu: w Kole, Okręgu i przez ZG. Są inne ważniejsze cele a przede wszystkim zarybienia i ochrona wód. W imprezach sportowych uczestniczy - jak szacuję tylko kilka procent wędkarzy, na co składa się także ponad 90% pozostałych członków PZW.
W Pana Kole nie zdarzyło się aby SSR wykorzystała środki zaplanowane w budżecie. A jaki jest tego powód? Czy strażnicy posiadają środki techniczne do prowadzenia działań ochronnych? Co robicie, żeby ich zmotywowac do działania? A może na Pana terenie po prostu nie ma kłusownictwa?
Bez środków technicznych i motywacji trudno mówic o ochronie wód.
Na naszym terenie jest szereg jezior o głębokości 2-3 metrów. Sieci mogą byc w nich postawione w każdym miejscu. Aby sprawdzic takie 100 hektarowe jezioro, i móc ściągnąc wszystkie sieci o długości 30 m i dłuższe, trzeba przepłynąc ok. 95 kilometrów. Trzeba miec czym. Stojąc na brzegu nic się nie zrobi.
Osobna sprawa to motywowanie strażników. Strażnicy z mego Koła i z Koła z którym ściśle współpracowaliśmy, razem w 2005 r. ściągneli 40 sieci, 5 bębnów oraz zabezpieczylismy 1 podrywkę, 1 urządzenie elektryczne do połowu ryb i 1 łódke. Za zabezpieczony sprzęt kłusowniczy ZO wypłaca nagrody pieniężne: 45 zł za siec o długości przekraczającej 20m, 60 zł za sprzęt elektryczny (z ujawnionym sprawcą), 70 zł za sprzęt pływający i po 20 zł za bębny i podrywki, od których potrącane jest 19% podatku. Tak więc za zatrzymany sprzęt ZO wypłaci: 40 x 36,45 + 6 x 16,20 + 48,60 + 56,70 = 1660,50 zł. I to wszystko. Na te wyniki złożyła się praca 146 strażników, którzy przepracowali 1021 godzin. Przeliczając średnio wychodzi 1,63 zł za godzinę pracy lub 11,37 zł dla strażnika za akcję, która średnio trwała 7 godzin.
Otrzymane przez strażników środki mają się nijak do nakładu pracy i ich poświęcenia. W tej sytuacji finasowanie przez Koła i inne organy PZW sportu, w tym zakupy na zawody robaków i nagród dla zawodników za "trzy godziny pierdzenia" jest dla mnie oburzające.
Proszę o wyrozumiałośc za moją swobodną wypowiedź.
Z poważaniem Krzysiek.
Schowaj teksty   

Powiązane z

Parę świątecznych uwag o naszym hobby.

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Pozycjonowanie

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).