Lewe menu

Filtry

Komentarze

Humor»

Ocena: 3,5 Ilość ocen: 23

Jaguar

Spotykają się dwaj koledzy. Jeden mówi do drugiego:
- Wiesz, nie mogę pozbyć się swojej teściowej! Próbuję, próbuję i ciągle
nic.
- Wiesz co? Kup jej samochód, pojeździ wpadnie w poślizg będzie miała
wypadek i po niej!
- No dobra.
Spotykają się kilka dni później:
- I co podziałało?!
- Nie! Jeździ ciągle i żyje!
- A co jej kupiłeś?
- No, malucha.
- Ale ty głupi jesteś, kup jej jaguara!
Spotykają się znów po kilku dniach:
- No i jak zadziałało??!
- Nooo... A najlepsze było jak jej głowę odgryzał!

Jaguar
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,4/5 (23)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

do RO-boty

Myślę, że na spoko,
Przemyślicie wszystko,
I zrobicie po ludzku,
Te Rybie Oczysko.
Brak dostępu serwera,
Oraz inne sprawki,
Wymuszą na redakcji,
Istotne poprawki.
Wiem, że macie problemy,
Lecz kto w życiu ich nie ma,
Więc zakasać rękawy,
Tłumaczenie to ściema.
czapek.

do RO-boty
  • Obecnie 2 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2/5 (30)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Serwerowe sprawy/Konkurs literacki "Złów i wypuść" 

Konkurs Literacki "Złów i wypuść"

Rating: 0 
Rating count: 0 
 View count: 5726 
Comments count: 6 
ID: 20655 
Node: 14311 

Stowarzyszenie KWI zaprasza wszystkich internautów do udziału w I edycji literackiego konkursu "Złów i wypuść".

Konkurs trwał będzie do dnia 06.12.2005 (zamieszczanie prac do godz. 23.59 tego dnia). Aby wziąć udział w konkursie należy zamieścić na portalu RO artykuł o tematyce wędkarskiej (w dowolnej kategorii - np. opowiadanie, relacja z wyprawy) zawierający wątek celowego wypuszczania złowionych ryb (nie tylko niewymiarowych).

Konkurs odbywał się będzie w dwóch kategoriach : młodzieżowej (do lat 18-tu) oraz seniorów.

Jako nagrody dla zwycięzcy w kategorii:

  • "młodzieżowej" - Stowarzyszenie KWI ufundowało bon o wartości 100 zł
  • "seniorów" - Stowarzyszenie KWI ufundowało bon o wartości 100 zł

na zakupy w sklepie Krokus (sklep RybiegoOka).

Najlepsi autorzy i artykuły zostaną zarekomendowane czasopismom wędkarskim w celu publikacji. Zachęcamy sponsorów do zwiększenia puli nagród. Każda firma lub osoba prowadząca działalność, fundująca nagrodę o wartości min. 50zł będzie reklamowana na naszej stronie internetowej www.klub.fishing.pl, od dnia przesłania nagrody do dnia podania wyników konkursu.

Regulamin:

1. W konkursie może brać udział każda osoba, spełniająca kryteria amatora (patrz punkt 2.), która dokona na portalu Rybie Oko publikacji artykułu o tematyce wędkarskiej w dowolnej kategorii (np. opowiadanie, relacja z wyprawy) z uwzględnieniem zasady "Złów i wypuść".
2. Przez "Amatora" rozumie się osobę, która nie była i nie jest zatrudniona na stanowisku redakcyjnym, ani nie współpracuje stale z żadnym z czasopism wędkarskich
3. Aby artykuł był brany pod uwagę autor powinien wybrać podczas publikacji artykułu "Konkurs KWI kategoria młodzieżowa" lub "Konkurs KWI kategoria seniorów". Wyboru tego dokonuje się w polu oznaczonym jako "Artykuł konkursowy w kategorii". W razie pomyłki należy koniecznie powiadomić o tym Modeatora.
W przypadku zastrzeżeń co do wieku autora Jury przysługuje prawo do weryfikacji wieku autora przed przekazaniem nagrody.
4. Artykuły będą podlegać ocenie Jury, złożonym z członków Stowarzyszenia KWI oraz użytkowników RO (jako jeden głos w jury wzięta zostanie średnia ocena artykułu wystawiona przez użytkowników portalu RO).

Z ramienia KWI Jury ukonstytuowało się w składzie:

1. Bogdan Ziółkowski - Przewodniczący
2. Piotr Łopaciński
3. Andrzej Trembaczowski
4. Tomasz Płonka
5. Oceniający artykuł uczestnicy RO (średnia ocena artykułu)

W przypadu równej liczby punktów decydujący głos ma przewodniczący Jury.

5. Ocenie podlegać będzie zarówno treść artykułu o tematyce wędkarskiej, z wątkiem o tematyce wypuszczania złowionych ryb, także forma (również ortografia!) i styl artykułu.
6. Do terminu końcowego publikowania prac, artykuły nie będą podlegać ocenie Jury i nie będzie podawana do wiadomości ocena punktowa. Ocena użytkowników portalu będzie widoczna na dotychczasowych zasadach.
7. Końcowa punktacja jest średnią ocen członków Jury, uzyskanych przez uczestnika konkursu i zostanie podana do wiadomości w terminie do 14 dni od daty końcowej publikowania prac.
10. Organizatorem konkursu jest Stowarzyszenie KWI przy współpracy Redakcji Rybiego Oka.
11. Wszelkie mogące powstać wątpliwości i niejasności rozstrzygają w sposób ostateczny organizatorzy konkursu wraz z fundatorami nagród.
12. Stowarzyszenie KWI nie będzie pobierać wynagrodzenia od wydawców za artykuły rekomendowane do druku. Wszelkie formalności związane z wydaniem zgody na bezpłatną publikację artykułu w czasopismach należą do autora w porozumieniu z wydawcą.

Klauzule:

Za treść artykułów zamieszczanych na stronie serwisu internetowego Rybie Oko ponoszą odpowiedzialność ich autorzy. Redakcja zasadniczo nie ingeruje w treść publikacji o ile mieszczą się one w profilu serwisu.
Zgłaszając swój udział w konkursie autor wyraża zgodę na to, że prace konkursowe opublikowane automatycznie lub przesłane na adres redakcji serwisu, e-mail lub listem, mogą być rozpowszechniane w sieci internet. Autor zapewnia także, że jego publikacje nie naruszają praw osób trzecich zaś w przypadku ujawnienia takiego naruszenia ponosić będzie pełną odpowiedzialność prawną.

T.P.

Sponsor nr 1

Firma Krokus będąca właścicielem tego portalu i dostępnego w jego obrębie sklepu internetowego funduje podwojenie obecnie proponowanej nagrody. Innymi słowy każdy bon wart jest już 200 zł!

W imieniu sponsora Dariusz Żbikowski

PS. Może warto przypomnieć jednocześnie, że każdy autor artykułu opublikowanego na RybimOku ma prawo do bezpłatnego egzemplarza koszulki RO (o ile tylko dysponujemy w danej chwili życzonym sobie rozmiarem) - patrz Koszulka RO

Sponsor nr 2

Tomasz Okręt - postanowił również sponsorowac konkurs. Cytujemy:

... dołożę stówkę dla zwycięzcy w "młodzieżowej kategorii". Motywację mam taką, że starego psa nowych sztuczek i tak nie nauczysz, a o przyszłości wód (co widać zwłaszcza po ostatnim Zjeździe) nasze pokolenie już raczej decydować nie będzie. Więc postawmy na młodych.

Zapraszamy do zabawy!

Reviews and comments

Standard view   
   

Od zarania dziejów człowiek łowił ryby. Pierwszą, którą złowił zjadł prawdopodobnie na surowo, później nauczył się tzw. obróbki cieplnej, a jeszcze później - przechowywania złowionych zdobyczy. Jednakże zawsze łowił po to, aby jeść. I było to naturalne, zgodne z prawami rządzącymi tym światem. Jednakże osobnik stojący na końcu łańcucha pokarmowego i chełpiący się wolną wolą poszedł jeden krok dalej. Wymyślił łowienie ryb dla rozrywki i zaspokojenia swoich ambicji.. Póki ryby były zjadane, wszystko wydawało się być w porządku. Łowił, zabijał, przyrządzał i zjadał. Tak to ustawiła Matka Natura. Aby było mniej normalnie wymyślono „no kill”. Dla mniej zorientowanych wyjaśnienie – nie zabijać. To znaczy skazać rybę z wbitą w paszczę potrójną kotwicą z zadziorami na walkę na śmierć i życie, zadać jej ból, narazić na potężny stres, którego niejednokrotnie nie przeżyje – to jest według nowych zasad w porządku. Później – po brutalnym wyrwaniu ryby z jej naturalnego środowiska – sesja zdjęciowa z triumfującym wędkarzem, pocałunek (szczyt hipokryzji) i wyczerpane i storturowane stworzenie wraca do wody. Może kiedyś znów ktoś zada mu takie same cierpienia.
Sama zasada wymyślona przez „istotę wyższego gatunku” jest dosyć pokręcona. Nie wolno zabijać tylko tych istot, które są celem łowów. Można nadziewać na haki wszelkiej maści żywe robactwo, widziałem wędkarzy całujących i wypuszczających do wody szczupaka złowionego metodą żywcową, lub sandacza na tzw. fileta (małą rybkę można „kill”, dużą „no kill”). Ten sam wędkarz nie jest oczywiście jaroszem, bez większych skrupułów zjada makrele z puszki w pomidorach lub śledzie w zalewie octowej. Nie przeszkadza mu, że ryby łowione siecią najczęściej giną uduszone. Zjada je ze smakiem. Nie gardzi wigilijnym karpiem lub pstrągiem z hipermarketu. Nie mówiąc o szyneczce z prosiaka czy udku kurczaka. Tutaj zabijają inni. A on zachowuje się etycznie, trochę pomęczy rybkę, da buzi i wypuści. A ci wstrętni „mięsiarze” złowione ryby – o zgrozo! – nawet wkładają do zamrażarki! Dlaczego myśliwi (dosyć pokrewne hobby) nie stosują w swoich dubeltówkach naboi usypiających lub ślepaków? Czy są gorsi od wędkarzy? Myślę, że nie.
Jeżeli ktoś lubi łowić ryby, a nie lubi ich jeść – proszę bardzo, dla niego zasada „złów i wypuść” jest stworzona. Jeżeli ktoś specjalizuje się w łowieniu rekordowych okazów karpi, niezbyt nadających się do spożycia, lub komuś przypadkowo, daj Boże, „podwiesi się” 20kg szczupak – jestem zdecydowanie za ich wypuszczeniem do wody, bo to i rzadkość i cud natury. Ale połowy tylko po to, aby pokazać rybce swoją wyższość i pokonanie jej w „równym boju” uważam za nieporozumienie. Jedynym etycznym i w konsekwencji tego logicznym powodem dla którego wbijamy rybie w pysk ostry hak jest zaspokojenie naszego pierwotnego instynktu głodu. Jeżeli przy okazji czerpiemy przyjemność z kontaktu z naturą i odpoczywamy, to tym lepiej. Argument, że w naszych przełowionych wodach niedługo zabraknie ryb zupełnie do mnie nie przemawia. Przestrzegajmy naszych regulaminów, wymiarów i okresów ochronnych, prowadźmy prawidłową gospodarkę zarybieniową a nie powinno być źle.
Będąc w pełni świadomy, że spłynie na mnie niezła fala krytyki za moje stanowisko, przesyłam dla wszystkich pozdrowienia znad spławika. Roman.

Początek

Primum non nocere

czy autor może zgłosic do konkursu jeden i tylko jeden artykuł, czy wiecej- np. dwa, trzy?

Początek

1. Co to znaczy - kategoria młodzieżowa? Jakiś wiek jest obowiązujący?

2. Niech stracę - dołożę stówkę dla zwycięzcy w "młodzieżowej kategorii". Motywację mam taką, że starego psa nowych sztuczek i tak nie nauczysz, a o przyszłości wód (co widać zwłaszcza po ostatnim Zjeździe) nasze pokolenie już raczej decydować nie będzie. Więc postawmy na młodych.
Gdzie wysłać pieniądze? Jakiś numer konta byłby wskazany.

3. Czy z tytułu takiego sponsoringu przysługuje mi reklama? Nie ukrywam, że jednym z powodów, dla których zdobyłem się na wysupłanie z kieszeni stówki (zamiast trzymanie jej w tajemnicy przed żoną na noworoczne opłaty) jest zabawna myśl, jaką to reklamę mi wyszykujecie. Może ze zdjęciem? To byłoby jeszcze weselsze, bo gębę mam okrutną i zrobienie z niej obrazka nadającego się do publicznego pokazania bez żenady to będzie ciężka i niewdzięczna praca

Początek

Tomku,

W zaproszeniu do konkursu napisałeś:

"...artykuł o tematyce wędkarskiej (w dowolnej kategorii - np. opowiadanie, relacja z wyprawy) zawierający wątek <b>celowego</b> wypuszczania złowionych ryb (nie tylko niewymiarowych). "

Jaki ma być CEL (tak bardziej konkretnie, a nie "żeby było więcej" albo "żeby je chronić") wypuszczania złowionych ryb (nie tylko niewymiarowych), na który ten konkurs ma zwracać uwagę, albo wręcz promować? Jak wiesz, celowość wprowadzania C&R jest bardzo konkretna i pragmatyczna, odnosi się do konkretncyh gatunków ryb i odpowiednich części populacji czy stad (nawet ich całości) i nie powinna być taktowana bezmyślnie, bezrefleksyjnie czy "dla idei".

Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski

Początek

Dariusz Żbikowski

... i właśnie zuważyłem, że technicznie nie jesteśmy przygotowani do zaznaczania iż coś jest "konkursowe".
Zabieram się zatem pilnie za dodanie takiej opcji. Jak dodam to najwyżej nieco poprawię reguły konkursu - oczywiście tylko w zakresie "zazaczania".

Początek

Primum non nocere

Rozumiem, że do konkursu zgłaszane mogą być wyłącznie prace dotąd nie publikowane na RO ani gdziekolwiek indziej?

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Świat Druku - ciekawe urli

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).