Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 3,5 Ilość ocen: 12

U lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
Panie doktorze mam straszną sklerozę.
A czym to się objawia???
Co się objawia????
:):):)

U lekarza...
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,5/5 (12)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Na Rurze.

węgorze

Zgadałem się któregoś dnia ze znajomym ... .

więcej...

Wielkie Łuki cz.4.
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Tomku

Postaraj się skupić nieco na tym, co komentujesz. To nie boli, a może przynieść trochę pożytku.

Normalnym jest, że jak się podejmuje zabawę, to się za tę przyjemnośc płaci. Jedziesz na narty - płacisz za wyciągi. Idziesz do kina - kupujesz bilet. Ewentualnie korzystasz ze szczodrobliwości innych i nie płacisz nic (jak w przypadku rozrywek finansowanych przez budżet państwa czy samorządowy, albo dyskuje i publikacje na RO, finansowane przez komercyjny portal). Nikt za korzystanie z rozrywki, zabawy Ci nie dopłaca ponad pokrycie kosztów korzystania z tejże rozrywki. Chyba, że czegoś chce. Skoro ktoś inny ("sponsor") płaci za uczestnictwo w zabawie, to oznacza, że chce coś osiągnąć. Komercyjnie lub promocyjnie. KWI deklaruje, że zarabiac nie chce, więc ... Chwalebne, że KWI chce wydac pieniądze na coś, przy tym zapewniając promocję sklepowi internetowemu, więc chciałbym wiedzieć co takiego KWI chce osiągnąć.

Kwestie C&R są dość mocno skomplikowane, wielowątkowe, od samych założeń gospodarczych począwszy na kwestiach techniki łowienia i uwlaniania ryb skończywszy, dlatego też interesuje mnie, które z aspektów C&R masz na myśli i chcesz propagować organizując taki konkurs. Bo jeżeli tylko to, żeby nie zabijać ryb po złowieniu to niewiele. Może wyjść z tego coś, co pokazuje aż do bólu zębów jedyny bodaj program wędkarski w polskiej telewizji - "Taaaka ryba". Jak się patrzę na żalosne "C&R" w wykonaniu gości i twórców programu, na całkowite zaprzeczenie C&R, które w ten sposób "propagują", to tracę zupełnie wiarę w rozum ludzki. Ywpuszczanie ryby, wczesniej złowionej na zadziorowy haczyk, umęczonej, wyjmowanej często nieadekwatnym do sytuacji podbierakiem, jeżlei w ogóle, gniecionej potem w łapskach, żeby ją pokazac do kamery, wytytłanej w piachu i liściach na brzegu, na koniec wrzucanej z wysokiego brzegu do wody "żeby nie powodowac szkód w rybostanie" to praktyka większości wędkarzy w Polsce.

Dlatego chcę się dowiedzieć, co z zakresu C&R chcesz propagować Ty.

Myśłałem o nagrodzie - dziękuję za sugestię. Ale mam zwyczaj wspierać w jakikolwiek sposób to, o czym wiem, czego cel znam, a także to, co uznaję za wartościowe. Stąd moje pytania.

Na marginesie - są konieczne odłowy selekcyjne tam, gdzie wędkarze selektywnie pozbawiają wody drapieżników, jak ma to miejsce w zbiornikach zaporowych. Odłowy selekcyyjne są w Roznowie, stają się powoli konieczne w Czorsztynie, sa w Zegrzu, a takze w wielu innych zbiornikach, gdzie populacja leszcza i płoci karłowacieje i staje się dotknięta tasiemczycą. To tylko jeden z przykładów.

Przytaczane obok wspieranie populacji drapieżników przez wędkarzy jest powtarzaniem bredni, zwłaszcza wymiennie z deklaracjami , że 99% wędkarzy chce tylko łowić ryby (a łwąsciwie, znając poziom wędkarzy, łapać je) zaś nikt nie ma ochoty na działnia rybackie na wodach (co jest z gruntu nieprawdziwe, bo większość zarybień chociażby, jest wykonywane przez aktywnych wędkarzy, kórych w skali kraju są tysiące). Wędkarze selektywnie po;pulacje drapiezników redukują, a utwierdzanie się w przekonaniu, że 600 000 wędek (czasem kilka razy więcej) na 210 000 hektarów wody przez cały zsezon, bez ograniczeń dostępu, nie powoduje ubytków w środowisku i nie powoduje szkód świadczy o małej sile intelektu wypisujących takie brednie.

Tak więc, wracając do meritum - skoro chcesz zapłacić komuś za wzięcie udziału w "zabawie" na temat pisania o łowieniu ryb i ich wypuszczaniu, a celem tym nie jest cel komercyjny dla Ciebie, KWI czy dla sponsorów to zastanów się, jeżeli nie zrobiłeś tego wcześniej, i napisz w odpowiedzi i w informacji do konkursu, co z wielu aspektów stosowanego C&R chcesz propagować i jaki jest cel tego przedsięwzięcia. Albo jasno powiedz, że celu nie ma tylko tak "dla jaj". Jak zazwyczaj, na normalnym poziomie. Zrozumiem, nie będę "się czepiał".

Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski

Schowaj teksty   

Powiązane z

Konkurs Literacki "Złów i wypuść"

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).