Left menu

Filters

Humor»

Rating: 4 Reviews count: 8

W samolocie ;)

Podczas lotu samolotem pasażer mówi do sąsiada:
- Niedobrze mi, chyba będę wymiotować, co zrobić?
- Naciśnij pan ten guzik nad głową.
- A po co?
- Wówczas u stewardessy zapali się światełko...
- To ja ku**a źle się czuję a ona nie potrafi sama sobie światła zapalić?

W samolocie ;)
  • Currently 4 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,1/5 (8 votes cast)

Thank you for rating!

You have already rated this page, you can only rate it once!

Your rating has been changed, thanks for rating!

Hyde Park»

Na Romana - wspominkowo

Cisza jakas tu grobowa.
Jedza znikła. Fly sie schował.
Ja sam jeden na tym polu
Jak asinus asinorum
Chyba zeby sie pochwalic
Pisze to cum grano salis.
Kłótni wiła się tu rzeka.
Teraz ad calendas Graecas
Odłożona byc się zdaje.
Czyzby "mane, thekel, fares"?
A la guerre comme a la guerre..
Pustka cicha - marny żer.
Choc cum tacent, clamant
Cóż nam cisza powie sama?
Gdym do wojny szukał wiktu
Ech! Horribile dictu!
Patrze! O impos animi!
Fly ma disiaj imeniny!?
I wojenna ma potencja
Padła cum debita reverentia..
Miły spór da lana caprina
Choć się czasem pieni ślina.
Zyj wiec ad multos annos.
Życiu nie daj wodzić za nos.
Lux in tenebris niech Cie wiedzie.
Choc Robaki i tak w przedzie.
Obyś sie podobał niebu
Cum gais, boris et graniciebus.
I nie będzie referendum.
Nunc est bibendum!!

Na Romana
  • Currently 4 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,8/5 (6 votes cast)

Thank you for rating!

You have already rated this page, you can only rate it once!

Your rating has been changed, thanks for rating!

Search

Advertising

Krótkie wędziska

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 4942 
Komentarzy: 0 
ID: 29309 
Węzeł: 18345 

Wędkuje od wielu lat, ale pisać o sprzęcie!

Nigdy nie miało dla mnie znaczenia jaki kijek? jaki kołowrotek? używałem produktów najczęściej z byłego NRD i ZSRR, słowem łowiłem takim sprzętem jaki był pod ręka.

Moja przygodę z markowymi wyrobami rozpocząłem od Lamiglasa i St.Croix, potem były Talony, Loomisy, Penny i Pacyfiki. W naszym firmowym magazynie pojawiło się wiele produktów tych firm, wiec w ramach poznawania produktów na każdą wyprawę wędkarską zabierałam inne wędzisko.

Długość:

Na pierwszy ogień poszły wędki długie w granicach 3 metrów, szybkie, wolne a nawet tzw. kluski. Zacząłem od tych długości, bo przecież przez wiele lat w wędkarskiej prasie pisano i promowano tylko te długości, widać skutecznie!
Pamiętam wyprawy wędkarskie na jesienne i wiosenne szczupaki, kajak - często z niego wędkuje i moje zmęczenie po kilku godzinach wędkowania długim patykiem. Ból ręki, trudne holowanie i podbieranie ryb (nie używam podbieraka), a gdzie radość z wędkowania?
Rzeka - wędkowanie tak długim patykiem wygląda inaczej, łatwiej prowadzić przynętę, można ominąć wiele zawad, ale w miejscach trudno dostępnych problemy z rzutem i precyzją podania przynęty. Popatrzcie na wędkarzy nad rzeką, krzaki z boków , nad głowami a tutaj trzeba wykonać precyzyjny rzut. Mam wrażenie, że każdy w takiej sytuacji traci wiele z przyjemności wędkowania. Moim zdaniem krótkim wędziskiem pracuje się precyzyjniej i wykonuje się dwa razy więcej rzutów. Kontrowersyjne?
Od trzech lat coraz częściej towarzyszą mi nad wodą wędki o długościach 1,9 m - 2,30 m. Wędkowanie z różnych środków pływających takimi wędkami to sama przyjemność. Leciutkie, z krótkimi i bardzo mocnymi dolnikami, wspaniała dokładność i długość rzutu. Nad rzeka też się sprawdziły, gęste zarośla, trudno dostępne miejsca a ja ze swoimi "króciakami "jestem bardziej operatywny. Mam więcej czasu na obserwację wody i otaczającej przyrody. Reasumując jestem za króciakami.

Długość rzutu:

Chcemy posyłać przynętę na duże odległości i precyzyjnie. Uważamy, ze pomoże nam w tym długie wędzisko. Moja opinia jest jednak inna. Krótkie, dobrze zaprojektowane wędzisko, zgrabnie uzbrojone ( nie jestem za polska szkoła zbrojenia, czyli tyle małych przelotek ile się zmieści na blanku) bardzo nam w tym pomoże. Testując wędki, zwracajcie uwagę na zbieżność blanku. Tu tkwi jego moc i ona daje nam możliwość długiego i precyzyjnego rzutu. Jeśli macie inne zdanie, zapraszam na zawody rzutowe - stawka beczka piwa , będę rzucał wędką 2,13 metra.

Moduły: czy to ważne?

Często w materiałach reklamowych spotykamy się z opisami IM6, IM7, SCIII,GL3,GLX czy nawet SCV. Każda szanująca się firma stosuje własne oznaczenia "modułowości", ale nam wędkarzom często te oznaczenia nic nie mówią.
Biorąc wędkę do ręki zauważamy , że jest ciężka, lekka, wolna lub szybsza . Nie bez znaczenia jest czułość. Właśnie te cechy związane są z modułowością a w konsekwencji z budową wędki. Przyjęło się mówić, im większy moduł tym wędzisko lżejsze ale za to bardziej narażone na urazy mechaniczne.
Dla mnie wędka ma być lekka, czuła i mocna, więc szukam producentów, którzy potrafią tak właśnie zaprojektować wędzisko. Moduł choć ściśle powiązany z budową jest dla mnie mniej ważny.
Zawsze lubiłem wędki z mniejszą zawartości grafitu, one dla mnie miały duszę. Fajnie się uginały pod obciążeniem, sympatycznie holowało się ryby. Do niedawna trudno mnie było namówić na wędkę szybką, tym bardziej, że używam praktycznie tylko plecionek.
Przed dwoma laty rozstałem się z "gumą od majtek", czyli żyłką. Nie chce powiedzieć, że żyłka jest do luftu. Nie mam czasu na częste wyprawy wędkarskie, więc szukałem możliwości podniesienia sobie poziomu adrenaliny.
Pomogła mi w tym plecionka. Znakomity kontakt z przynętą, wąchanie przez rybę przynęty i już zacięcie, dużo więcej emocji.
Logika nakazywała używać do nierozciągliwej linki wędzisko o spokojnych parametrach. Taki zestaw gwarantował pewne zacięcie i bezpieczny, zakończony sukcesem hol.
W zeszłym roku moja ukochana firma St.Croix przedstawiła na targach wędkarskich nowy produkt: Legend Elite, nowatorska konstrukcja - blanki matematyczne. Dwadzieścia procent lżejszy od podobnych wyrobów Loomisa, Talona, Lamiglasa , dwukrotnie mocniejszy, szalenie szybki i czuły. Niestety wędzisko jednoczęściowe z góry skazane na małe zainteresowanie na naszym konserwatywnym rynku.
Zamówiliśmy kilka sztuk, przyjechały, podobały się i nam i klientom, ale zawsze na ryby zabierałem znacznie wolniejsze konstrukcje. Nawyk, brak zaufania i moje nieszczęsne nawyki związane z rodzajem używanej linki. Uważałem, ze ryby nie da się zaciąć takim zestawem. Jak zwykle przypadek, jedziemy na wiosenne szczupaki, zabieram ze sobą swojego "asa" Premier do 9 gram oznaczonego w katalogu PS86LM2 i na zapas Elitkę do 11 gram.

Zaczynam od Elitki, pleciona 0,18 Sufixa (niezgodna z parametrami podanymi na blanku - za mocna), 10 cm guma i zaczynam wędkowanie. Wrażenia bardzo pozytywne, znakomicie się rzuca, daleko i bardzo dokładnie, każdy ruch przynęty wyczuwalny. Pod obciążeniem wędzisko spisuje się dziwnie, ugina się szczytówka na długości około 30 cm, a dolnik ani drgnie. Trochę mi to przeszkadza, pobicie i siada pierwszy szczupaczek. Zacięcie pewne, wspaniałe pełne ugięcie wędziska , zupełna kontrola nad holem. Zadziwiła mnie ta wędka, przyznam zadziwia mnie do dziś. Jeżdżę z nią na sandacze, szczupaki, pstrągi. Zawsze i u wszystkich wędka robi wrażenie.
Kiedyś uważałem, że drogie wędziska są dla snobów. Bardzo się myliłem, one dają nam większą radość z uprawiania naszego hobby. Maja jednak wielką wadę, są dość drogie a może nasze pensje są za małe! Czy doczekamy czasów, kiedy każdy z nas będzie miał możliwość powędkowania kijem St.Croix?

Niedługo co nieco o Avidach, jeśli nie zanudziłem - zapraszam.

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Printerfriendly version Help Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Wszywki, metki, etykiety - szeroka oferta. Zobacz: Wszywki odzieżowe

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).