Lewe menu

Filtry

Komentarze

Artykuł - Introdukcja gatunków – cz. II. – PrzykładyMateusz Wybitne (6)

Artykuł - Ach te pstrągi...Ładnie napisane Bardzo dobre (5)

Artykuł - Introdukcja gatunków – cz. I. - AspektyBardzo przydatne info. Bardzo dobre plus (5+)

Artykuł - Introdukcja gatunków – cz. II. – PrzykładyDobry art Bardzo dobre plus (5+)

Humor»

Ocena: 1,5 Ilość ocen: 3

Sekretarka

Na początek proponuję pani 10 milionów plus premia, mówi prezes do nowo przyjmowanej sekretarki, po czym dodaje, lustrując ją wzrokiem:
- Choć, hmmm, z przyjemnością dałbym pani dwanaście...
Na to sekretarka:
- Z przyjemnością, panie prezesie, to ja biorę dwadzieścia!

Sekretarka
  • Obecnie 1,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

"PAN TO DOŁÓŻ"

Wodo, miłości nasza, tyś nam życie, zdrowie...
Ile Cię cenic trzeba, ten tylko się dowie
kto nadzieję utracił, że w Twej żyznej toni
jeszcze rybka za rybką kiedyś bedzie gonić.
Dziś piękno Twe w całej ozdobie ku pamięci
opiszę Hołd oddając Tobie:

więcej...

czyli ostatni zjazd ......
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,5/5 (13)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Sprzęt/Sumowe kołowrotki 

Sumowe kołowrotki

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 6513 
Komentarzy: 0 
ID: 30853 
Węzeł: 18854 

Zaprzysięgli sumiarze wywodzący się ze starej szkoły za najlepsze kołowrotki sumowe uważają "bębenki" o ruchomej szpuli i kto wie, czy nie mają racji. Własne palce są z pewnością najbardziej precyzyjnym hamulcem, brak kilkukrotnego przełożenia i załamania żyłki na kabłąku daje najpełniejszy, niemal bezpośredni kontakt z przynętą i z zaciętą rybą. Zwolennicy kołowrotków o szpuli ruchomej stanowią najbardziej wiernych kontrahentów "turystów" ze Wschodu przyjeżdżających na nasze targowiska. Co zręczniejsi w palcach i mający pojęcie o ślusarstwie przerabiają "katuchy", zaopatrują je w łożyska i sprawniejsze hamulce; nie zastąpią takich kołowrotków żadnym innym podczas połowów na ciężką gruntówkę.

Sum - kołowrotki

Kołowrotki o ruchomej szpuli przeżywają na Zachodzie renesans, potrafią być droższe od snujących standardów, wykonane są w kosmicznych technologiach, zaopatrywane bywają w hamulce magnetyczne, wodziki i tym podobne bajery. W Polsce, mimo długoletniej tradycji, już nikt nie produkuje bębnów. Szkoda.

Jeśli decydujemy się na taki właśnie kołowrotek, to powinien być on lekki i mocny zarazem, mieć porządną, nie rozginającą się stopkę oraz średnicę od 12 cm wzwyż. Jeśli kupujemy ruską katuszkę, to trzeba koniecznie wymienić na dłuższe i lepiej się obracające obydwie korbki. Przeróbek takich dokona większość warsztatów zajmujących się naprawą sprzętu wędkarskiego, w niektórych z nich można też kołowrotek łożyskować, pamiętając, że przeróbka taka jest droższa od ceny bębenka. W rezultacie jednak można otrzymać sprzęt, który służyć będzie przez dziesięciolecia i działać będzie sprawniej od niejednego produktu firm zachodnich.

Wielu kolegów nie mających zaufaniu do kołowrotków o stałej szpuli, a tęskniących do nowoczesności, postawiło na multiplikatory. Szczególnie dla zwolenników gruntówki wybór wydaje się właściwy. Mogą go używać także ci, którzy lubią łowić ciężko na żywca. Jeśli multiplikator, to w żadnym przypadku niskoprofilowy. Kołowrotki te bowiem przeznaczone są do lżejszego spinningowania i dla cieńszych żyłek. Tymczasem zasadą w polowaniu na sumy jest dwieście metrów trzydziestki piątki - czterdziestki na szpuli. Można jej tyle nawinąć na multiplikatory większych rozmiarów, przede wszystkim przeznaczone do połowów morskich. Ich zaletą jest to, że zestaw można wyrzucić bardzo daleko oraz to, iż podczas holu ma się bardziej naturalny kontakt ze zdobyczą. Hamulec daje się wyregulować równie precyzyjnie, jak w kołowrotku snującym zaś przewaga multiplikatora jest widoczna podczas niespodziewanie dynamicznych ataków ryby - wciśnięcie sprzęgła w ułamku sekundy pozwala na swobodną ucieczkę drapieżnika i kontrolowanie wysnuwania się żyłki przy pomocy kciuka. Ponowne włączenie hamulca mechanicznego, to każde poruszenie korbą.

Facet i Sum

Znam kilku wędkarzy, którzy cenią sobie multiplikatory w spinningu, szczególnie podczas łowienia na klasyczne błystki wahadłowe. Moim zdaniem jednak, kołowrotek snujący jest o wiele wygodniejszy, łatwiejszy w obsłudze i nie wymagający wiele miejsca podczas wymachów wędziskiem. Sam posiadam niezłej klasy multiplikator i wędzisko z łamaną rękojeścią, czasami chodzę z tym kompletem nad wodę i niekiedy nawet wracam z pokaźną zdobyczą. Jednak motywacja, która mi przyświeca daleka jest od czysto wędkarskiej. Uważam po prostu, że każdy doświadczony i ambitny wędkarz powinien umieć łowić na wędkę z multiplikatorem i od czasu do czasu trenować, by nie wyjść z wprawy. Być może zakrawa to na snobizm - zgadzam się, że rzecz to podobna do tenisa młodszych i sprawniejszych fizycznie polityków, czy konna jazda niektórych biznesmenów.

Najwygodniejsze i najprostsze w obsłudze są kołowrotki o stałej szpuli. Można ich używać podczas połowów każdą techniką. Kołowrotek snujący do łowienia sumów nie musi być szczytem techniki, nie musi mieć bardzo wielu łożysk, choć pożądane jest, by był zaopatrzony w trzy "kulkowce". Ale niektóre kołowrotki jednołożyskowe, pod warunkiem, że gniazda ślizgowe i osie są wykonane z solidnego materiału i same są odpowiednich rozmiarów, nieźle spisują się podczas forsownych holów.

Wymagania wobec kołowrotków przeznaczonych do łowienia sumów dają się streścić w kilku zdaniach. A więc powinny mieć szeroką, głęboką szpulę, tak by można było nawinąć na nią co najmniej 200 m żyłki o przekroju 0,35-0,40 mm. Taka żyłka dobrze "pamięta" kształt szpuli, stąd przewaga szpul szerokich i bardzo szerokich. Kołowrotek sumowy nie powinien mieć zbyt dużego przełożenia. Wie o tym każdy posiadacz roweru wyścigowego czy górskiego - zbyt duże przełożenie utrudnia a nawet uniemożliwia wjechanie pod stromą górę; kilkakrotnie widziałem nad wodą, jak wędkarze holujący suma "ukręcali" korby kołowrotków o zbyt dużym przełożeniu. Wynika stąd, że kołowrotek sumowy musi mieć długą, bardzo solidną korbkę, a także stopkę i kabłąk. Rolka powinna być szeroka, zaś pałąk nie może się odginać podczas przytrzymywania i ścigania ryby. Hamulec musi być bardzo precyzyjny i pracujący bez najmniejszych skoków. Należy go wyregulować na tzw. MAX, czyli tuż poniżej wytrzymałości żyłki lub przyponu. Regulacja taka gwarantuje dwie rzeczy: że żyłka nie zerwie się podczas holu i lądowania oraz, że każdy atak suma zmęczy go znacznie.

W czasach standaryzacji rynkowej łatwiej kupować i łatwiej pisać o towarach. Niemal wszyscy producenci sprzętu wędkarskiego podobnie opisują wielkość kołowrotków i pojemność szpuli. I tak najmniejsze modele zawierają liczbę 10, może to być sama 10, może to być liczba 1010, 410, 100. Dobry kołowrotek sumowy powinien być "sześćdziesiątką", aczkolwiek niektóre "pięćdziesiątki" spełniają wymagania, o których było wyżej. "Czterdziestki", choć niekiedy mają bardzo dużą pojemność najczęściej posiadają zbyt wąską, "pamiętliwą" szpulę, przez co zdarzają się podczas rzutów częste splątania żyłki znacznie je osłabiające i zagrażające "wystrzeliwaniem" ciężkich przynęt i zestawów.

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Tworzenie systemów CMS (Content Management System) oraz CRM (Customer Relationship Management) to jedna z podstawowych działalności i specjalności firmy Krokus SP. z o.o. Specjalizujemy się we wdrożeniach CMS eZPublish czyli systemów interetowych zarządzania zarówno cała firmą, jej relacjami z klientami, jak i treścią stron.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).