Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 4 Ilość ocen: 3

Moczenie

Po dłuższym czasie spotykają się dwaj wędkarze, starzy przyjaciele...
- Co słychać? - pyta pierwszy
- A, nic dobrego, mam problem. Po tych nocnych zasiadkach cierpię na moczenie nocne i nie wiem, co z tym zrobić
- Wiesz co, tu niedaleko mieszka dobry psychoterapeuta. Spróbuj, może on znajdzie sposób.
Spotykają się po kilku miesiącach...
- No i co, byłeś u tego psychoterapeuty?
- Byłem i jestem Ci bardzo wdzięczny
- Już się nie moczysz?
- Moczę, ale teraz jestem z tego DUMNY!!!

Moczenie
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Epitafia

Z cyklu:

Epitafia.

Tu leży stary karp.

Ulżyłem jego doli,

bo mu ogromny garb

żyć dłużej nie pozwolił.

*

To jest szczupaka grób.

Wyjadał żaby w stawie.

Gdy pusty był już „żłób”

zdechł... i po sprawie.

*

Tu spoczywa szkielet suma.

Zjadłem go, a teraz dumam

nad dolą, która czeka

ryby za sprawą człowieka.

*

Okoń, który się wałkonił,

albo drobne rybki gonił

leży pod krzakiem, nie trupkiem,

lecz w postaci kociej kupki.

*

Pstrąg przed kremacją

westchnął w ostatniej chwili:

obyście się tą kolacją

wszyscy udławili.

*

Epitafium.

(złotej rybki)

Tu, w spokoju, spoczywa pod kamieniem

złota rybka, istota hojna i płocha.

Każdy rybak bardzo ją kochał,

(gdy spełniała jego życzenie)

PZW

Tu leży, i zawsze leżała,

ponieważ powoli marła

organizacja, która unikała

życiodajnego tarła.

WCWI

Tu w kącie spoczywa

w cieniu lipy i tui

zmarły z nadmiaru piwa

portal imieniem WCWI.

Ostatni szczupak.

Tu leżę ja, szczupak, ostatni z rodu,

który ratował naród od głodu.

Z wdzięczności klan kłusowników

umieścił mnie na pomniku.

Kłusownik.

Pod tym kamieniem,

który grób przygniata

leży kłusol i jego sumienie

oraz szarpak i siata.

Epitafia
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2,8/5 (19)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Warsztat wędkarza/Jak wygrać wojnę ze szczupakiem?/Kilka słów o „metafizycznym starciu” kolegi Bysia ze szczupakiem  

Kilka słów o „metafizycznym starciu” kolegi Bysia ze szczupakiem

To wyjątkowa przygoda – metafizyczne starcie, które wymaga strategii i zaangażowania odpowiednich sił zbrojnych.

Mateusz Byś, 2013

Trzeba powiedzieć, że czytając ten artykuł kilkakrotnie nie wierzyłem własnym oczom, że czytam, to co czytam. Ale po przeczytaniu ze smutkiem uświadomiłem sobie, że jest to dobry przykład tego, co przeciętny polski wędkarz wie o biologii szczupaka i jaki ma do niego stosunek.

Może ten stosunek najpierw. Zdumiewające jest traktowanie tej pięknej ryby jako wroga, któremu trzeba wypowiedzieć wojnę i (w domyśle) go zniszczyć. Sądząc po ilości ryb tego gatunku jaka pozostała w naszych wodach, można przyjąć, że ludzie myślący jak kolega Byś stanowią znakomitą większość wśród polskich wędkarzy i tę wojnę - w zasadzie - już wygrali. Pełne zwycięstwo! Zaledwie niedobitki wroga chowają się po trudno dostępnych komyszach przed kolega Bysiem i jego 40-gramową wahadłówką na krótkim kiju i mocnej (!) 5 kg plecionce. Przypomina mi kolega Byś Papuasów z Nowej Gwinei, którzy pokonanych wrogów, podobnie jak on, zjadają.

Pisze kolega Byś, że „(...) „esox” to ryba mądra i przebiegła,(...). Hmm! Mózg szczupaka jest wielkości fasolki i jest bardziej prymitywny niż mózg żaby. Czy kolega Byś również żaby uważa za strasznie przebiegłe stworzenia? Rozumiem, że zabieg robiący ze szczupaka intelektualistę-mózgowca ma na celu podniesienie rangi intelektu kolegi Bysia, kiedy już takiego głowacza jak szczupak uda mu się przechytrzyć...

Chciałbym zauważyć, że złowienie aktywnie żerującego na płyciźnie szczupaka jest rzeczą najłatwiejszą na świecie i każdy, ale to każdy, może to zrobić. I nie potrzebuje do tego wyszukanego sprzętu. Złowiłem kiedyś szczupaka na kawałek blachy wyłamany z wieczka konserwy rybnej przymocowany do sznurka. Dosyć grubego sznurka, bo tylko taki miałem.

Dosyć przerażający tekst kolega Byś nam tu wysmażył. Niestety, dobrze on oddaje obskuranckie myślenie o szczupaku (i o rybach w ogóle) wśród polskich wędkarzy. Typowy jest brak wiedzy o biologii szczupaka, antropomorfizacja jego zachowań i przygnębiający brak jakiejkolwiek refleksji. Przecież szczupak jest już w naszych wodach ogromną rzadkością. Etyczni wędkarze nie zabierają złowionych szczupaków od dawna, traktując szczupaka jako gatunek zagrożony. Ta martwa ikrzyca, którą kolega Byś dumnie prezentuje, składała ponad 2 kg ikry, co oznacza setki tysięcy małych szczupaków, których w naszych wodach zabraknie...

Chciałbym prosić innych kolegów o nieuleganie wojennej retoryce kolegi Bysia i potraktowanie resztek szczupaków w naszych wodach nie jak przebiegłego wroga, którego trzeba pokonać i zjeść. Mądry człowiek, kiedyś powiedział:

„Ta piękna ryba jest zbyt wartościowa, by ją złowić tylko jeden raz. Jest ona najpiękniejszym darem jaki jeden wędkarz może podarować innemu, a kto wie może ta ryba, którą właśnie złowiłeś, jest takim darem dla ciebie od innego wędkarza.” - Lee Wullf, 1937

Namawiam wszystkich rozumnych wędkarzy do takiego traktowania każdej złowionej ryby. Nie tylko szczupaka... W naszym własnym, dobrze pojmowanym interesie.
Schowaj teksty   

Powiązane z

Jak wygrać wojnę ze szczupakiem? Tajemnica sukcesu

Wędkarz ze złowionym szczupakiem_fot. Corona-Fishing
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Pozycjonowanie stron WWW

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).