Lewe menu

Filtry

Komentarze

Humor»

Ocena: 3 Ilość ocen: 1

Bal

Zocha mówi do swego męża Józka:
- Ty Józek zostaliśmy zaproszeni na bal maskowy
Józek mówi:
- Ja nie idę, nie mam się za co przebrać
Zocha odpowiada:
- Najlepiej nie pij, nikt cię nie pozna.

Bal
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

do RO-boty

Myślę, że na spoko,
Przemyślicie wszystko,
I zrobicie po ludzku,
Te Rybie Oczysko.
Brak dostępu serwera,
Oraz inne sprawki,
Wymuszą na redakcji,
Istotne poprawki.
Wiem, że macie problemy,
Lecz kto w życiu ich nie ma,
Więc zakasać rękawy,
Tłumaczenie to ściema.
czapek.

do RO-boty
  • Obecnie 2 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2/5 (30)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Specjalne część II

Ryszardzie,

Mimo Twoich zastrzeżeń - kilka uwag przed pojawieniem się części III, niecierpliwie oczekiwanej.

Po pierwsze - różnimy sie w ocenie pozycji wedkarza w stowarzyszeniu - skoro przychodzi jako klient - sam sobie po trosze winien. Pewną ilustrację tego, co mam na myśli zamieściłem tutaj: http://www.f...=36625&offset=0, a szerszą tutaj: http://www.n...ode=show&id=155 . Poza tym przedstawiona dychotomia - wedkarz -szarak - prezes Zg jest mocno sztuczna i przerysowana. Nic (nikogo) pomiędzy nimi? Obawiam się też, że ta "odległość", którą zdajesz się pokazywac nieustannie wynika też z poziomu tegoż "szaraka" i z jego postaw.
Groteskowo, a nawet tragikomicznie brzmi, a wręcz zakrawa na kabaret Twoje stwierdzenie: "Na szczęście, taka nowelizacja nastąpiła i daj Boże, łowisk specjalnych, niezależnych od stowarzyszenia, będzie powstawać coraz więcej." Tak mówi czlonek stowarzyszenia wędkarzy, ciesząc się, że pozbywa się wpływu jaki mógłby wywierać na sposób gospodarowania na łowiskach (gdyby mu sie chciało). Niestety, takich członków mamy większość, a przez to kolejnym kabaretowym stwierdzeniem jest to, że: "Ktoś pokazał dziadkom z PZW, że można lepiej, efektywniej i nowocześniej." "Ktoś", bo członkowie stowarzyszenia tego nie pokażą. Warto zastanowić się - dlaczego? A wszyscy tacy mądrzy i oświeceni.

Po drugie - nie znam zbyt wielu łowisk "specjalnych" czyli "burdeli" na zasadzie sklepu samoobsługowego prowadzonych przez PZW. Chyba częściej (albo wręcz zazwyczaj)są to komercyjne przedsięwzięcia prywatnych hodowców. Może szkoda, skoro jest wiele ośrodków hodowlanych PZW i jest "koniunktura" na takie "usługi". Ale ośrodki PZW to w wielu przypadkach raczej wylęgarnie i podchowalnie, a nie hodowle.

Po trzecie - jedynym z wymienionych przez Ciebie trzech przykładów łowisk bilansuje się (czy przynosi dochód) tylko to na Sanie, prowadzone przez autentycznie działający Okręg PZW, przez samych wedkarzy w nim stowarzyszonych. Pozostałe dwa są dotowane. Jedno z racji posiadania takiego "hobby" przez użytkownika, a obecnie dzierżawcę, zaś drugie - z racji założenia takiego sposobu prowadzenia łowiska przez nowego dzierżawcę. Nie wiem czy znajdzie się więcej takich "zapaleńców".

I nieoprawdą jest jakoby "Łowisko Józka Jeleńskiego, człowieka legendy polskiego wędkarstwa muchowego, to efekt „nieporozumień” na linii ZG PZW a Józek Jeleński,..." Prawdą natomiast jest, że ZO PZW w Krakowie przy czynnym wsparciu ZG czynił wszelkie starania o odzyskanie przejętego przez Józka w uzytkowanie odcinka Raby. Dziwnym byłoby gdyby było inaczej. Co powodowało oczywiste w takiej sytuacji napięcia.
Częściowo prawdą jest to natomiast (konflikt wewnątrz Okregu krakowskiego PZW) w przypadku następnego łowiska - na Rudawie, prowadzonego przez KTWS - inne stowarzyszenie wędkarzy. Tworzone przez samych wędkarzy. Widać da się prowadzić to i owo wspólnie. Tylko trzeba umieć się zorganizować. Pozostaje kwestia skali.
Ponadto - łowisko na Sanie przynosi dodatkowe korzysci dla "otwartej wody" PZW. Nikt przecież nie zagrodzi rybom dostepu do odcinka poniżej. Ponadto ten odcinek zapewnia tarlaki dla wylęgarni również przynoszących dochód temu Okręgowi i zapewniających zarybienie WSZYSTKICH wód w Okręgu. W związku z powyższymi mój komentarz do pierwszego odcinka Twojego cyklu uważam za jak najbardziej zasadny również w odniesieniu do tego.

Nie jestem przekonany, że "takich łowisk będzie przybywało", zwłaszcza w rękach prywatnych, bo to wynika z siły nabywczej polskich wędkarzy i z ograniczonej liczby "Świętych Mikołajów". Niemniej jednak też jestem pełen uznania dla ludzi prowadzących te łowiska.

Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem w odpowiedzi do Zbyszka. Mianowicie, że problem łowisk i gospodarowania na nich przez wedkarzy jest o wiele szerszy niż wody i ryby. Dotyka przede wszystkim mentalności wędkarzy i umiejętności (albo nieumiejętności) zorganizowania się. Fajnie byłoby gdyby inni zrobili wszystko za nas, a jeszcze dołożyli nam do naszego hobby, postępując pod dyktando naszych oczekiwań. Normalnie tak się w prawdziwym życiu nie zdarza.

Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski
Standard view   

Powiązane z

Łowiska specjalne cz.II Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1Ocena: 6 Ilość ocen: 1

Ryszard Siejakowski
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Wykonujemy wdrożenia nowoczesnego systemu System ERP Odoo to jedna aplikacja dla całego Twojego biznesu i innowacyjna technologia.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).