Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 3 Ilość ocen: 46

Wiek ryby

Jak poznać wiek ryby?
- Po oczach. Im oczy dalej od ogona, tym ryba starsza.

Wiek ryby
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,2/5 (46)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Niepoprawny krytyk

Czapku w czapce lub bez czapki.
Chyba masz na oczach klapki?
Ciągle coś Ci w poprzek leży.
Czas byś w siebie już uwierzył!

więcej...

Niepoprawny krytyk
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,6/5 (5)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Przewrót kopernikański

Ryszardzie,

Uwaga o zmianie nastawienia była skierowana do wszystkich. Do Ciebie tylko informacyjnie.

Łowisko "normalne" na Sanie (żeby być zgodnym z tym twierdzeniem) spełnia doskonale rolę uświadamiania efektów zabiegów gospodarczych, o których na podstawie innych łowisk tylko można domniemywać lub wysnuwać wnioski na podstawie doświadczeń w innych krajach. Takie domniemania prowadzą do wyników dyskusji, w których rację mają "masy".

Intuicyjnie można sądzić, że jak się nie będzie zabierać ryb z wody to one tam będą. NA Sanie okazuje się, że tak właśnie jest.

Intuicyjnie sądzi sie, że jak woda jest pilnowana to ryby nie zabierane tam pozostaną. I na Sanie tak jest.

Intuicyjnie sądzi się, że dobre dbanie o wode musi kosztować. I na Sanie to się potwierdza.

Intuicyjnie sądzi sie, ze dobre łowisko oddziałuje pozytywnie na otoczenie. I na Sanie tak jest.

To jedno z najważniejszych osiągnięć po zorganizowaniu tegoż łowiska. W zeszłym roku przyjechało na to łowisko za pośrednictwem jednego tylko biura turystycznego kilkuset wędkarzy z Francji, Benelux'u i Szwajcarii. W tym roku planowane jest podwojenie tej liczby przez biuro turystyczne. Do tego w tym roku wędkowało w regionie ponad stu wędkarzy z róznych krajów Europy w związku z Mistrzostwami Europy. Ci wszyscy ludzie zostawili pieniądze w okolicznych pensjonatach, restauracjach, zostawili peiniądze w Polsce przewodnikom wędkarskim, kupili paliwo, pamiątki itp. itd. W tym regionie każde źródło dochodu jest ważne. Okolica zaczyna zwracać sie ku rzece. Zaczyna szanować to dobro, które przynosi jej pracę i dochody. Nie wypatruje "zbawcy", który zbuduje fabrykę zatrudniającą tysiące ludzi. Nie upatruje sukcesu tylko w organizowaniu narciarstwa, żeglarstwa itp. atrakcji, które dają efekty w innych miejscach. Ma SWOJE bogactwo - rybną rzekę. O którą dbają wędkarze. Dlatego też zmienia się postrzeganie wedkarzy i stosunek do nich. Równiez stosunek do rzeki. Ci sami ludzie, którzy lekceważyli problem kłusownictwa dzisiaj nieco, a jutro bardzo będą zwracać uwagę na to, żeby nikt niepowołany ni uszczuplał tego BOGACTWA. I w takim wyjściu "na zewnątrz" wędkarstwo ma przyszłość.

Rysiu,

Przeczytaj jeszcze raz moje artykuły o C&R na NaMuche.pl. . NIe znajdziesz w nich tezy "o wyższości", ale o racjonalności zastosowania C&R. C&R, które wszyscy stosujemy w odniesieniu do ryb niewymiarowych. Akurat w przypadku Sanu całkowite C&R ma sens dla zachowania stada tarłowego. To nie jest woda do "szybkiego obrotu". I nie jest to łowisko "dla mięsa". Za to - kosztowne, bo liczne stado ryb trzeba chronić.
Jeżeli jeszcze się nie zorientowałeś - przeciwstawiam racjonalnie stosowane C&R ideologicznemu "no kill". Jeżeli potrzeba - wyjaśnię Ci to w osobnej dyskusji. Miałem nadzieję, że nie trzeba.

Znam wszystkie te łowiska, jak i ludzi je prowadzących. Wbrew pozorom - są one z gruntu różne. Porównywanie wyłącznie wysokości opłat za licencje jest błedem.

Łowisko Józka Jeleńskiego jest łowiskiem otwartym Nie ma w nim ograniczenia liczby łowiących. Koszty dzielą się na większą grupę. Zarybiane jest tanim tęczakiem, wpuszczanym w zależności od presji wędkarskiej, do "szybkiego obrotu" - co tydzień lub dwa. Zachowanie stada potokowców jest "zajęciem dodatkowym", podobnie jak wypuszczanie złowionych ryb. Łowiący tamże wypuszczają , na prośbę gospodarza, sporadycznie łowione dzikie potokowce. A chętnych na wypuszczanie złowionych hodowlanych tęczaków nie ma zbyt wielu, bo i nie ma to większego sensu. Średni połów to około 1 ryby dziennie.
Do głębszego wnikania w analizę kosztów nie jestem upoważniony, ale ceny licencji są utrzymywane sztucznie na niskim poziomie.

Odnośnie działań "wychowawczych" łowiska na Sanie odniosłem sie do przywołanej przez Ciebie wypowiedzi wdkarza z Francji, z której wybrałeś tylko jeden, w dodatku "zmodyfikowany" w sposób zmieniający jej sens. A ja myślałem o tym:

"Wszyscy spotkani przeze mnie wedkarze byli zgodni, ze presja wedkarska jest za silna na Sanie. Mimo to zaden z nich nie stosowal systematycznie No Kill, natomiast ciz sami widzieli rozwiazanie we wzmozonym zarybianiu...
Wydaje mi sie, ze jednym z glownych zadan ZO PZW Krosno bedzie ksztaltowanie postaw wedkarzy. Zarybianie nie jest cudownym srodkiem, i jego nieskutecznosc na dluzsza mete zostala juz potwierdzona i w praktyce, i naukowo.
Rozwoj lowiska No Kill na Sanie wplynie bez watpienia na ustabilizowanie i wzrost populacji ryb lososiowatych skad ewidentna korzyść dla wędkarstwa wysokiej jakosci! "


Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski

Schowaj teksty   

Powiązane z

Łowiska specjalne cz.III Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2Ocena: 3.5 Ilość ocen: 2

Ryszard Siejakowski
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Wędkarstwo gruntowe

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).