Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 2 Ilość ocen: 1

Okrągły pokój

Jak zająć czymś blondynkę na cały dzień?
- Zaprowadzić ją do okrągłego pokoju i powiedzieć, żeby usiadła w kącie.

Okrągły pokój
  • Obecnie 2 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

jeszcze.....

Słońce już wyzłociło wszystko:
wody i trawy, dzioby piskląt,
kaczeńce zółte, barwne łąki,
motyle, drzewa i skowronki.

więcej...

jeszcze....
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Wspomnienia/Amator nad wodą 

Amator nad wodą

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 4455 
Komentarzy: 0 
ID: 35244 
Węzeł: 20417 

Pod tym tytułem poza konkursem opisywać będę moje niektóre wyprawy wędkarskie.

Amator różni się od profesjonalisty tym, że nie musi łowić dużo lub dużych ryb. Amator zdaje sobie sprawę ze swoich umiejętności i ich nie przecenia. Słysząc z ust "profesjonalistów" - nie umiesz łowić - amator się nie obraża, tylko słucha rad i próbuje je zastosować.
Amator - nie oznacza to samo co ignorant albo lewus. To świadome traktowanie swego hobby tak, aby pozostało hobby. Niepotrzebne są zdjęcia w Paradzie Rekordów. Te wykonane nad wodą z nienajwiększą, ale żywą rybą prezentują się w albumie o wiele lepiej niż dwumetrowy sum w wannie. Amator nosi aparat w kieszeni kamizelki, a fotorelacja z wyprawy nie nadaje się jakościowo do zamieszczenia w wydawnictwie.
Amator nie wędkuje codziennie, dlatego ma utrudnione zadanie w znalezieniu miejscówki, a jak już ją znajdzie to niekoniecznie biorą mu najwięksi przedstawiciele danego gatunku. Amator przywiązuje dużą wagę do sprzętu a w szczególności przynęt i ciągle poszukuje tej najlepszej. Dlatego testowanie przynęt powinno się mu powierzać, gdyż reprezentuje najszersze grono potencjalnych klientów, a zawodowiec to potrafi nawet na pusty haczyk łowić.
A oto w skrócie relacja z pobytu nad Odrą:
Na palcach jednej ręki mogę policzyć przypadki, gdy wstaję przed świtem na ryby. W ten weekend nie miałem wyjścia, zwlokłem cielsko z wyrka o 3.30 w niedzielę rano. O 4.45 zaparkowałem na łące 50m od rzeki. Cel - testowanie wędki "Sen Łowcy" 4-18g, 3.05m. Na pierwszej główce byłem po chwili. Woda niska - niedobrze. Godzinne szukanie klenia i szczupaka woblerami, obrotówkami i kopytem nie dają rezultatu. Jedno walnięcie w obrotówkę, ale zacięcie nie daje nic. Uczę się rzucać dłuższym i bardziej miękkim kijem niż dotychczas i po chwoli zaczyna się robić przyjemnie - mały wobler dolatuje bez problemu z nasady główki do warkocza. Z celnością na początku problemy, ale po 100 rzutach jest ok. Przenoszę nie na opaskę. I tu już powolutku czesanie woblerem każdej partii wody przy opasce. Niebieski 5cm Dorado jest chętnie atakowany przez okonie, a raczej okonki. Pacific Bay przenosi drgania nieźle, ale nawykowe przy łowieniu kleni zacięcie nieraz wyrywa rybie przynętę. Lekka korekta zachowania i 15cm okonki siadają jeden za drugim. Dosyć. Do południa na szarą "alaskę" prowadzoną tuż przy brzegu połakomił się tylko jeden klenik 30-tak. Taki to nie skubie tylko wali mocno (z doświadczeń amatora), więc zacięcia prawie nie było - po odhaczeniu ryba szybko wróciła do wody.
Wniosek pierwszy: Rano słabiej bierze, więc jeżeli jeszcze o świcie będę spinningował - to chyba po nocce.
Wniosek drugi: Do każdej wędki można się przyzwyczaić, tylko trzeba trochę potrenować.

Wniosek trzeci: Rano jest mniej komarów

Tomek Płonka

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Urlop: wy-Wczasy.pl

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).