Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 5 Ilość ocen: 1

Wobler

Zdzichu i Janek poszli na sumy , po chwili:
- koledzy! ratujcie!Zdziśka, wobler przygniótł.

Wobler
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Sezon

No i zaczęliśmy,
Sezon na szczupaka,
Kto żyw za kij chwyta,
Heja na biedaka,

więcej...

Sezon
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,7/5 (6)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Brzana

Ocena: 2,67 Ilość ocen: 1Ocena: 2,67 Ilość ocen: 1Ocena: 2,67 Ilość ocen: 1Ocena: 2,67 Ilość ocen: 1Ocena: 2,67 Ilość ocen: 1Ocena: 2,67 Ilość ocen: 1
Ocena: 2,67 
Ilość ocen: 1 
 Ilość wyświetleń: 5556 
Komentarzy: 2 
ID: 23811 
Węzeł: 16069 

Było to wczesnym rankiem gdzie mgła mieszała się z lekkim mrozikiem , a że była to niedziela postanowiłem ja spędzić poza domem .Nie myślałem jeszcze o żadnych rybach ale tak na wszelki wypadek wziąłem swoją gruntówkę. Pojechałem na blisko przepływającą rzekę Białą. Jest to rzeka średniej wielkości o kamienisto – żwirowym dnie , ale łowiska na niej są po prostu wymarzone dla wędkarzy. Rzeka ta obfituje w klenie, świnki, szczupaki ,brzany okonie, karasie, karpie, leszcze i wiele, wiele innych.

Nagle poczułem, że muszę zarzucić wędkę (taki wewnętrzny instynkt). Znalazłem odpowiednie stanowisko i zarzuciłem swoją gruntówkę, na której miałem lekki zestaw. Na branie nie musiałem czekać długo, po około 10 min. Zauważyłem lekkie szarpnięcie, ale nie zrobiło to na mnie wrażenia – o tuż to tylko drobnica?! Trwało to jakieś 3 min. gdy nagle wędzisko wygięło się tak, że aż się przeląkłem. Od razu podskoczyłem do kija i zacząłem walkę z nieznaną mi jeszcze rybą , serce biło jak szalone, a we mnie rosło podniecenie i ciekawość – nie mogłem jej stracić. Minęła już chwila od początku brania (nie wiem dokładnie ile), gdy tu nagle nie poczułem żadnego oporu.
Pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to ta, że ryba się zerwała, jednak szybko zmieniłem zdanie gdy zobaczyłem jak wyskakuje ona ponad powierzchnię wody na wysokość ok. 1 m, była to sporych rozmiarów brzana. Walka z nią trwała ok. 40 min i była jedną z najlepszych jakie dotychczas stoczyłem mino, że łapałem większe okazy. Nad Białą jestem teraz stałym gościem ..... hmmmmmm kto wie może właśnie na niej pobije dotychczasowy rekord Polski?

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   

Jarecki, przecie to brzanka pospolita anie jakiś szczupak. Rozpisałeś się o szczupaku-dzieciaku a to chwast pospolity naszych wód i potoków

Początek

Jarecki, ja mam większego glonojada w akwarium hehe

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Urlop: wy-Wczasy.pl

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).