Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 1,5 Ilość ocen: 3

Kierowca

- Powinienem zwolnić swojego kierowcę, mówi minister do żony.
- Jeździ jak wariat, już piąty raz ledwo uszedłem z życiem...
- Daj mu jeszcze jedną szansę!

Kierowca
  • Obecnie 1,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

A miałem jechać na nockę.

Diablo jest mistrzem. Diablo jest wielki.
W górę kieliszki, szampan bąbelki.
Co za technika, jaka finezja,
Krzyśka potyczki sama poezja.

Taniec na nogach, sierpy,uniki,
zachwyca speców, zero krytyki.
Końcowy gong i ręce w górę.
Diablo zwycięża. Diablo jest królem.

Diabli z zasiadką, diabli z rybami,
Diablo championem, Diabla się chwali.
Puściły nerwy już się skończyło.
Zaraz chwileczkę, to mi się śniło?

Mamy mistrza czy nie?
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,2/5 (19)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Rybie Oko/Artykuły/Wspomnienia/No nie ! już mnie poniosło !!! 

No nie ! już mnie poniosło !!!

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 2217 
Komentarzy: 0 
ID: 66675 
Węzeł: 44478 

Kilka chwil wolnych i już wyniosło mnie nad wodę. Na ryby - jasne ! Mam takie "swoje" starorzecze na Bugu. Cisza , święty anielski, i mało tzw. "kolegów po kiju".

Swoją drogą, "po kiju" to dość durne określenie, ale skoro niczego przyjemniej dźwięczącego nie wymyślono..... No dobra, ale nie o tym miało być. Wpadam nad to rozlewisko jak jakiś wygłodniały do sklepu mięsnego, pędem spining montuję, i..... Pierwszy rzut i pierwsza zawada. Kiego - klnę pod nosem. Tam nigdy nic nie było !? Przychodzi chwila bystrzenia. No jasne ! Sieć stoi w poprzek jak byk! No żesz k....wasza mamusia i całe rodzeństwo! Z łowienia nici, to pewne.

Ale co dalej? Bozia pobłogosławiła swego czasu i samochodzik 4x4 jest. W środku 50 mb. linki z kotwiczką z drutu zbrojeniowego na końcu. I długo się nie zastanawiałem..... Sieć miała około 100 m. W jej oczkach małe linki i płotki. Jeden spory karaś. Tyle tylko, że to wszystko pokryte małym nalotem pleśni. Ile dni trzeba by ryba w wodzie pokryła się taką pleśnią, taką zgnilizną ?

Po co to piszę? Wielu pewnie popuka się znacząco w czoło. Powiem Wam tak: macie może rację. Może i ja mam tylko czasem przebłyski normalności, bo wówczas poprostu mi się nie chce. Czuję wtedy takie wszechogarniające zniechęcenie, taką bezsilność, taką niemoc. Może właśnie wtedy jestem normalny? Nie wiem, ale jeżeli to prawda, to zaraz znów nasilają się we mnie objawy i bym gryzł.

Gdzieś w maju (na początku miesiąca) ktoś napisał jakieś dziwne słowa do wędkarza opisującego kłusoli w pobliżu trących się leszczy. Wkurzył. Napisałem wówczas co ja robię, jak w pysk zaliczyłem na główce od takich kłusujących i pijanych "gnid" itd. Przeczytałem komentarze do tego co popełniłem. I twierdzę- to nie ja jestem chory! Ja nawet nie mam małej infekcji!

Fakt, może zbyt bojowo, może zbyt agresywnie (bądź co bądź, Rambo ze mnie taki jak z koziej d... trąbka). Ale przynajmniej coś robię. Nie siedzę spokojnie i nie przyglądam się w milczeniu, udając chwilową zaćmę. No tak, znów się rozgadałem(ten typ tak ma- tzn ja) Po co to wszystko pisałem?

Jak zwykle, proza wędkarskiego życia zmusiła. Będąc dziś na rybach,spotkałem dwa egzemplarze "wędkarzy". Łowili na robaka. Traf chciał, że obydwaj poziomem wiedzy przypominali betoniarkę. Ciągle to samo, te same błedy, takie same ryby.... jazgarze po 15 cm. I co robili? No , pytanie za 10 pkt.!...

Wywalali te jazgarki w trawę, za siebie. Kłusol to kłusol- sprawa prosta. Ale jak nazwać takiego ćwierć mózga? Czasem to normalnie ręce opadają.... Wiecie jak sprawę załatwiłem ? Wyrowadziłem faceta z błędu (twierdził , że to chwast- te jazgarze). Wytłumaczyłem, że jak dobry Bóg je stworzył, to znaczy, że do czegoś one były Mu potrzebne. Nie można więc z nimi tak jak z śmieciem... Wiecie, że trafiło ! Można wobec tego i w sposób pokojowy sprawę załatwić, a nie tylko "na wojennej...".

I powiem Wam jeszcze jedno- właśnie z tego "zwycięstwa" jestem najbardziej dumny!!!

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Fundusze ETF na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie Fundusze ETF: ETF.COM.PL Analizy, ranking, aktualności, informacje, ryzyko, regulacje prawne, wydarzenia w Polsce i na świecie, linki, rynek giełdowy, podstawy i zasady inwestowania.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).