Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 5 Ilość ocen: 4

Nad wodą...

Młody wędkarz opowiada koledze:

- Mój tato mówił, że wczoraj na rybach złapał w przeciągu godziny karpia, szczupaka, suma, sandacza i węgorza.
- 0, to mój tata tak nie potrafi!
- Łowić?
- nie, bajerowaćl...

. . . . . . . . . . . . . .

Strażnik wędkarski przyłapał małolata na stawianiu drygawic.

- Wstyd młodzieńcze! Tym razem ci podaruje, ale gdybyś był pełnoletni, skierowabym sprawę do Sądu, który mógłby nawet zamknąć cię do więzienia. I co wtedy powiedział by twój ojciec?

- Powiedziałby "Witaj synu..."


Nad wodą...
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,8/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Kłótnie?

Dyć się kłócić nie zamierzam,

ni grubego tropić zwierza.

Tak mnie wzięło na wspominki

w ROmanowe imieninki

by kolegę spytać czy

wciąż pamięta K(S)WI?

Kłótnie?
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,2/5 (5)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Z przymrużeniem oka/Prawa Murphy'ego w ujęciu wędkarskim 

Prawa Murphy'ego w ujęciu wędkarskim

Ocena: 6 Ilość ocen: 3Ocena: 6 Ilość ocen: 3Ocena: 6 Ilość ocen: 3Ocena: 6 Ilość ocen: 3Ocena: 6 Ilość ocen: 3Ocena: 6 Ilość ocen: 3  hit
Ocena: 6 
Ilość ocen: 3 
 Ilość wyświetleń: 4175 
Komentarzy: 4 
ID: 46642 
Węzeł: 27984 
Moje drugie ja

Wpadło mi do głowy, że skoro Prawa Murphy`ego są tak uniwersalne to powinny też dotyczyć wedkarzy. To co poniżej to właśnie to co udało mi się wymyślić.

Błystka, której szukasz, jest w ostatnim z możliwych miejsc. Znajdziesz ją na 100 % po zakłuciu się w palec.

Im rzadziej udaje Ci się coś złowić, tym częściej spotykasz ludzi, którym się to udało.

Z miejsca, które właśnie opuściłeś po godzinie bezowocnego łowienia Twój zmiennik wyciągnie zaraz 5 kg szczupaka.

Sąsiad, który najwięcej marudzi łowi też....najwięcej.

Stopień Twojej zawziętości przy obławianiu pustej miejscówki jest wprost proporcjonalny do liczby przyglądających Ci się osób.

Wędkowanie zabiera znacznie więcej czasu, niż by się wydawało.

Zawsze, kiedy masz właśnie wyjść na ryby, okazuje się, że najpierw masz zrobić coś innego.

Jeżeli w danym przepisie potrzebnych jest n składników, to dostępnych będzie n-1.

Po usunięciu ostatniej z 16 śrubek, którymi skręcony jest kołowrotek, okaże się, że wystarczyło odkręcić jedną

Po przykręceniu ostatniej z 16 śrubek, którymi skręcony jest kołowrotek, zauważysz, że zapomniałeś o uszczelce.

Jeżeli możesz się dostać do uszkodzonej części, okaże się, że nie masz narzędzia, żeby ją odkręcić.

Jeżeli już uda Ci się ją odkręcić, okaże się, że w sklepie akurat tej części brakuje.

Jeżeli część jednak kupiłeś, okaże się, że wymiana nie była potrzebna.

Jeżeli jeden jedyny raz w ciągu dnia odchylisz się na oparcie fotela i przymkniesz oczy, to wtedy będziesz miał branie.

Miejscówka, którą sobie upatrzyłeś, jest zawsze zajęta.

Im dłużej łowisz w jednym miejscu, tym większe prawdopodobieństwo, że gdzie indziej jednak biorą.

Jeśli po bezrybnej miejscówce zmienisz ją na inną, ta druga też będzie bezrybna.

Sytuacja, która wymaga całkowitej uwagi, zdarza się jednocześnie z czymś niezwykle pociągającym.

Największą rybę złowi Twój sąsiad.

Dym z papierosa, ogniska itp.. wieje z reguły tak by maksymalnie utrudnić obserwację spławika.

Uszkodzony kołowrotek działa bezbłędnie, jeśli pojawisz się w serwisie.

Przynęta, na którą właśnie biorą ryby na pewno została w domu.

Im bardziej splącze Ci się żyłka, tym lepiej bierze wszystkim wokół.

Droga tam zawsze zajmuje więcej czasu niż powrót.

Wędki psują się tylko podczas wędkowania.

Komórka zadzwoni, kiedy będziesz akurat holował rybę.

Łatwiej wdepnąć niż wyczyścić buty.

Łatwiej po coś sięgnąć, niż odłożyć na miejsce.

Nie można przeskoczyć przez rzekę dwoma susami.

Po trzech kwadransach spędzonych na naprawie, znajdziesz sposób na zrobienie tego w pięć minut.

Niezależnie od tego, jak tanio uda Ci się kupić kołowrotek czy wędkę, już w następnym tygodniu znajdziesz sprzęt o lepszych parametrach i niższej cenie.

Odległość między wolnym miejscem do parkowania, a miejscówką wzrasta proporcjonalnie do ciężaru rzeczy, które musisz przenieść.

Po suszeniu mokrych skarpetek druga odnajdzie się dopiero wtedy, gdy wyrzucisz pierwszą.

Kolejne prawa dopisali już inni wędkarze i czytelnicy Rybiego Oka:

Zbyszek Szwab po utracie kolejnego kija

Kiedy wybierzesz się na wędkowanie na cały dzień i nie zabierzesz zapasowej wędki - jedyna wędka, którą masz złamie się.

Nie bądź takim optymistą - złamie się na początku wędkowania.

Kiedy wracasz "o kiju", nie narzekaj - możesz wrócić nawet bez kija.

Zbyszek Szwab kolejne

Ryby zawsze biorą po drugiej stronie rzeki.

Jeżeli widzisz żerujacą rybę, jest napewno poza zasięgiem Twojego rzutu.

Spróbuj zostawić na chwilę bez opieki prowiant na dwudniową zasiadkę, a napewno, niewiadomo skąd przybłąka się pies, który wszystko Ci zje.

Jeżeli palisz papierosy, to przepalisz żyłkę w momencie holowania ryby, albo w najlepszym wypadku stracisz ulubiona przynętę.

Ryby żerują przed i po wędkowaniu.

Mimo, że nie padało cały tydzień, to w weekend, na który planowałeś wędkowanie będzie lało jak z cebra.

Baterie w latarce wyczerpią się w momencie, kiedy będzie najbardziej potrzebna.

Wiosła potrafią same pływać, kiedy o tym się przekonasz jest już za późno.

Wojtek Łęcki-Węgrzyn

Każdy twój rzut, przemyślany i wykonany na wymiar i tak okarze się za krótki

Wędkarz muchowy to ktoś, kto zrywa cię z łóżka o czwartej nad ranem i nie pozwalając ci ponownie zasnąć przekonuje, iż i tak nie ma sensu iść teraz nad wodę bo się nic tak wcześnie nie roi.

Tomasz Jagoda

Jeśli nie założyłeś stalki, blachę utnie ci szczupak, jeśli założyłeś, to ci urwie.

Jeśli z radosnym niedowierzaniem ujrzysz strażnika PSR okaże się, że dokumenty zostawiłeś w domu.

Jeśli w kwietniu wybrałeś się na troć, oczywiście weźmie ci szczupak.

Prawidłowe i pewne zacięcie zdarza się tylko na zaczepie.

Jeśli zabrałeś wszystkie potrzebne rzeczy na wymarzony tygodniowy wypad jesteś w błędzie: nie wziąłeś mydła i ręcznika.

Jeśli jednak wziąłeś mydło i ręcznik to dobrze zrobiłeś.

Artur Słabik

Prawdopodobieństwo przymusowej kąpieli jest odwrotnie proporcjonalne do temperatury wody.

Jeżeli w zasięgu rzutu jest jeden zaczep to błystka na pewno w nim ugrzęźnie.

Jeżeli do miejscówki prowadzi kilka dróg to ta którą idziesz jest najgorsza.

Im spławik lżejszy tym brania delikatniejsze.

Dariusz Żbikowski

Wszystkie drogi prowadzą ... na ryby.

Ryba wyrzucona na brzeg jest znacznie łatwiejsza do złapania.

Każdą rybę, którą chcemy przechować do następnego dnia zje nam jakieś zwierze.

Jeśli jej przypadkiem nie zje to znaczy, że jest zepsuta.

Jeśli zerwałeś jedną rybę i już wiesz dlaczego to znaczy, że zaraz zerwiesz drugą.

W każdej kieszeni możesz natknąć się na haczyk.

Twój palec natknie się na niego nawet wtedy, gdy do niej wcale nie włożysz ręki.

Ryby zawsze żerują na innej głębokości niż ta na której łowisz.

Sucha mucha zawsze tonie.

Woda jest zawsze zbyt głęboka by móc dojść do miejsca gdzie żerują ryby.

Jeśli głębokość jest akurat dla Twych spodni, to napewno masz jeszcze w nich dziurę.

Jeśli wedkarz powiedzial Ci ze ryba ważyła tyle i tyle kg to:
najpierw dane podziel przez 4
potem od wyniku odejmij 5
wynik podziel znowu przez 3
po tych operacjach dostaniesz juz wagę, która nie powinna odbiegać więcej od prawdy niż dwukrotnie.

W przypadku obliczania prawdziwej długości ryby należy zastosować współczynniki odpwiednio dwa razy większe.

"kij" ... ma dwa końce
robak ... ma dwa końce
"kij" + robak ... nie ma końca

Uśmiechnij się, jutro też nic nie będzie brało.

Dobrze zabezpieczona kotwica będzie właśnie tą która wbije się w Twój palec.

Najwięcej ryb jest zawsze za zakrętem.

Liczy się tylko to, jaki podziw zdobędziesz, naciągając fakty; same fakty są bez znaczenia.

Jeśli muchujesz i właśnie sprawdziłeś jak daleko jest za Tobą drzewo, na pewno na nim zawiśnie za chwilę mucha.

Jeśli hol idzie całkiem sprawnie, na pewno za chwilkę będą problemy.

Jeśli zauważysz błąd podczas swgo holu, napewno już będzie zbyt późno.

Jeśli złapanie ryby w danym miejscu wydaje się łatwe, jest trudne. Jeśli zaś wydaje się trudne, to znaczy że jest niemożliwe.

Jeśli daną przynętę posiadasz dostatecznie długo to znaczy, że jest bezużyteczna.

Wina jest zawsze po stronie ryby.

Nie rozkładaj wędki na siłę, weź lepiej młotek.

Branie zobaczysz dopiero wtedy, kiedy akurat zakończysz rozmowę z sąsiadem.

Każda niedokładnie zawiązana mucha rozwiąże się przy pierwszym rzucie.

Każda dokładnie zawiązana mucha złamie grot.

Każdą muchę którą lubisz lubią też drzewa.

Poszukiwana rzecz znajduje się w ostatniej kieszeni kamizelki.

Poszukiwana mucha znajduje się w ostatnim pudełku z ostatniej kieszeni kamizelki.

Poszukiwania blachy należy zawsze rozpoczynać od pudełka w którym jej znalezienie jest najmniej prawdopodobne.

Czas pracy płynie tym wolniej im mniej go pozostaje do wyjazdu na ryby.

Zawsze lepiej wykonać jeszcze jeden rzut.

Wykonanie jednego rzutu mniej nic nie zmienia.

Co najmniej połowa Twych przynęt jest zbędna.

Nie wiesz tylko, która to połowa.

Kiedy nie wiesz co robić, idź na ryby.

Kiedy wiesz co robić też idź na ryby.

W momencie otwiarania pudełka z muchami zawsze wieje wiatr.

Moment brania jest wprost proporcjonalny do stanu Twego zamyślenia.
Reakcja na branie jest zaśœ odwrotnie proporcjonalna.

Sławek Rybicki

Czyli wszystko sprowadza się do ogólnego prawa:
Jak coś może pójść gorzej to napewno pójdzie :(

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   
Mateusz Sławiński

Kiedyś już czytałem ten tekst. Wróciłem aby ponownie uśmiać się do rozpuku .
Można się śmiać, lecz te prawa zaskakująco często znajdują swe odzwierciedlenie w rzeczywistości .
Mateusz

Początek

Pamiętam te stare dobre czasy, kiedy dopisywaliśmy kolejne prawa. Czy przez te lata coś się zmieniło? Owszem, można dopisać kolejne. Może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły? Ja zapodam kilka:
1. Jeśli po 3-dniowej ulewie spodziewasz się wzrostu poziomu wody w rzece (i jedziesz na bolenie biorąc ostatni dzień urlopu), poziom wody spadnie. Dobrze będą brać tylko okonie, do łowienia których nie będziesz miał sprzętu.
2 Jeśli w upalny lipiec przygotujesz się na łowienie na niżówce, poziom wody wzrośnie o pół metra. Jesli nie z powodu deszczu w górze rzeki, to zaczną spuszczać jakiś zbiornik zaporowy
3. Jeżeli wybierając się na ryby przypuszczasz, że woda będzie "trącona", z pewnością będzie żur
4. Jeśli w toni wodnej płynie choć jeden liść, z pewnością zaczepi się na woblerze.
5. Sumy biorą tylko w okresie ochronnym na kleniowe przynęty zrywając żyłki
6. Komary tną wtedy gdy akurat skończy ci się repelent
7. Doskonały system echolokacji u nietoperzy, rozpoznający nić pajęczą, nie działa w przypadku plecionek i żyłek
8. Pstrągi na wodach dla mucharzy biorą wyłącznie na woblery
9. Pstrągi na wodach również dla spinningistów biorą wyłącznie na krótką nimfę
10. Rybacy nasilają odłowy tuż przed twoim urlopem nad daną wodą
11. Faza księżyca jest zawsze niekorzystna dla brań ryb
12. Najlepiej wabi ryby zanęta sąsiada, niezależnie od składu.

Początek

Primum non nocere

... że rewelacyjne! One się, cholera, zawsze sprawdzają!!!!

Początek

Dariusz Żbikowski

Ta publikacja przypomniała mi o niespełnionej kiedyś obietnicy zintegrowania zebranych przez wielu czytelników praw i ujęciu ich w formie jednego artykułu. Dziś zatem to uczyniłem i pozwoliłem sobie dopisać co nieco do jego treści.

Zebrane prawka są generalnie rewelacyjne

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Aukcje wędkarskie

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).