Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 0 Ilość ocen: 0

Policjant

Dlaczego policjant śpi na brzuchu?
- żeby mu nikt pały nie ukradł.

Policjant
  • Obecnie 0 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5 (0)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Gnida

Głupich nie sieją, sami się rodzą,
By porozrabiać, na stronę wchodzą.
Jedynki stawiają bez zmiłowania.
Próżno by prosić, opamiętania.
Jedynka też, czasem się przyda,
To tak, jakby szóstkę stawiała Gnida!
Niech się wyżyje, wstrętna zakała!
Bo sama w szkole, jedynki miała!
Niestety, ujawnić się boi biedaczek.
Widać, że kiepski z niego cwaniaczek!
Czy to jest wierszyk, czy to jest humor,
Stawia jedynki, by robić rumor.
Wyżyj się - dupku anonimowy.
To przecież jest twój, punkt „honorowy”
Nie ma się, czym, tu przejmować,
Świnia - nie może nas zdominować!!!

Gnida
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,6/5 (39)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Humor 

Dowcipy, kawały, humor wędkarski i nie tylko wędkarski

Według daty publikacji:Rosnąco Malejąco    Według ocen:Rosnąco Malejąco    Według ilości ocen:Rosnąco Malejąco
Według ilości wyświetleń:Malejąco    Według ilości poleceń przyjaciołom:Malejąco    Losowo:Losowo

Zdrada

Ocena: 1 Ilość ocen: 1 Mąż niespodziewanie wraca do domu i nieomal przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku. W ostatnim momencie kochanek wyskakuje przez okno i przypomina sobie, że było to VII piętro bez windy. Leci jak kamień w dół i myśli:
- Boże, jaki ze mnie idiota! A po ch.....j mnie to było! Siedziałbym w domu przed telewizorem, z dzieciakami na kolanach, w ciepłych kapciach. Żona właśnie podawałaby kolację, a potem... Gdzie mnie do diabła poniosło!
Spada prosto w zaspę śnieżną bez szwanku. Wstaje, otrzepuje się i mówi:
- Niedobrze z moimi nerwami, jeżeli tak łatwo przychodzą człowiekowi głupie myśli do głowy.

Zdrada
  • Obecnie 1 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Sondaż

Ocena: 5 Ilość ocen: 1 W poradni seksuologicznej przeprowadzono ankietę wśród par małżeńskich zgłaszających się po poradę. Na pytanie:
"Co robią mężowie po odbytym stosunku?"
otrzymano następujące odpowiedzi:
- 5% mężczyzn odwraca się na drugi bok i zasypia,
- 5% wychodzi do łazienki,
- 90% ubiera się i ...wraca do domu.

Sondaż
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Zarzut

Ocena: 5 Ilość ocen: 4 Żona wyrzuca mężowi:
- Dziwny jesteś. Pół roku zastanawiasz się jaki model samochodu kupić, a mnie zaproponowałeś małżeństwo już po dwóch tygodniach znajomości
- Co ty chcesz? Samochód to poważna sprawa!

Zarzut
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,8/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Kto prowadzi....

Ocena: 3 Ilość ocen: 1 Podróżując, gdzieś w Polsce, małżeństwo miało wypadek. Po tym fakcie, wznosząc się ku niebu gaworzą:
- Niepotrzebnie zacząłeś hamować na śliskiej drodze!
- Zacząłem hamować, gdy złapałaś za kierownicę!
- Złapałam za kierownicę, jak cię zaczęło rzucać!
- Zaczęło mnie rzucać, kiedy pociągnęłaś za ręczny hamulec!
- Pociągnęłam za ręczny, jak krzyknąłeś "RANY BOSKIE"!
- Krzyknąłem, kiedy zepchnęłaś mi nogę z gazu!
- Zepchnęłam, bo nie chciałeś mnie posłuchać!
- Nie chciałem, bo mi radziłaś prowadzić kozę na sznurku zamiast samochodu!
- Radziłam ci to, bo jechałeś jak wariat!
- Jechałem tak, żeby uciec przed fiatem, którego zwymyślałaś przy wyprzedzaniu!
- Zrobiłam to, bo patrzył się na mnie i stukał się w czoło!
- Stukał się, bo wystawiłaś przez okno prawą rękę jakbyś chciała skręcać w lewo!
- Wystawiłam rękę, żeby ci pokazać, w które drzewo rąbniemy, jak będziesz tak dalej prowadził!
- Ale w końcu rąbnęliśmy w inne
- Oczywiście, ty zawsze mi robisz na złość!!!

Kto prowadzi....
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Ławeczka

Ocena: 1 Ilość ocen: 1 Pamiętasz, jak spotkaliśmy się na tej ławce czterdzieści lat temu?
pyta starsza pani swego męża.
- Tak... I widzę, że na niej czeka znów jakiś idiota.

Ławeczka
  • Obecnie 1 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

W szpitalu:

Ocena: 3,5 Ilość ocen: 2 - Czy moja żona już urodziła?
- Tak, trojaczki
- Widzi siostra, jaką mam rurę!
- Rurę to pan ma, ale będzie ją pan musiał przeczyścić. Cała trójka jest czarna.

W szpitalu:
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Zły sen

Ocena: 3 Ilość ocen: 2 Ecik jest w łóżku z żoną Masztalskiego. A tu nagle słychać klucz w zamku.
- O cholera, to mój mąż! - krzyczy Masztalska.
Ecik wyskakuje goły z łóżka i rzuca się po ubrania. Nie zdążył się ubrać, bo nagle do pokoju wszedł Masztalski. Widząc gołego Ecika mówi:
- Ecik, ja ciebie uważałem za kumpla. A ty z moją żoną... Teraz to cię kur..... zabiję.
Masztalski sięga po siekierę. Ecik ucieka na balkon. Patrzy w dół, a tam 10 pięter do ziemi! Co robić?! Nagle jakiś tajemniczy głos z nieba mówi:
- Ecik! Pierdnij najmocniej jak potrafisz. Blok się zawali, a ty spadniesz na dół bez szwanku!!!
Ecik naprężył się i pierdnął na maxa. Faktycznie blok się zaczął rozlatywać. Ecik spada w dół... Nagle Ecik czuje, że ktoś go za ramie szarpie.
- Ecik! Ecik! Nie dość, że śpicie na zebraniu to jeszcze mi tu pierdzicie!!!

Zły sen
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Pech

Ocena: 2,5 Ilość ocen: 2 Trzech facetów jest w szpitalu i opowiadają jak się tam znaleźli. Mówi pierwszy:
- Przychodzę z pracy, patrzę, a żona goła leży w łóżku, to ja cap lodówkę i za okno. Ale była tak ciężka, że naderwałem sobie ścięgna.
Mówi drugi:
- Opalam się spokojnie na balkonie, a tu jakiś dureń rzuca na mnie lodówkę.
Mówi trzeci:
- Siedzę sobie spokojnie w lodówce...

Pech
  • Obecnie 2,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2,5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Tort

Ocena: 4,5 Ilość ocen: 3 - Chciałem zamówić dla żony tort urodzinowy
- Ile świeczek?
- 26, jak zwykle!

Tort
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Lustrzane odbicie

Ocena: 5 Ilość ocen: 1 Mąż przyniósł wypłatę i położył ją przed lustrem. Mówi do żony:
- To co przed lustrem moje, a co w lustrze twoje.
Żona rozebrała się do naga, stanęła przed lustrem i oznajmia mężowi:
- Ta co w lustrze twoja, a co przed lustrem sąsiada z dołu...

Lustrzane odbicie
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Kłótnia

Ocena: 5 Ilość ocen: 1 - Kochanie, jak ci smakował obiad, który dziś ugotowałam?
- Dlaczego ty stale dążysz do kłótni?!

Kłótnia
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Urlop

Ocena: 2 Ilość ocen: 1 Mąż pojechał na wczasy. Żona w domu, on się bawi. Mijają trzy dni, aż tu telegram:
- Sprzedaj radio, przyślij mi 300 zł
Żona zrobiła co jej kazał, mijają dwa dni, a tu telegram:
- Sprzedaj TV, przyślij mi 1000 zł
Cóż było robić, sprzedała, wysłała... Tydzień później telegram:
- Sprzedaj meble, przyślij mi 1500 zł
Sprzedała i to, wysłała, i myśli:
- Jak on się ma dobrze bawić, to ja też
Mąż wraca, a ona jedzie na swoje wczasy. Po paru dniach telegram:
- Przesyłam 300 zł, kup radio...

Urlop
  • Obecnie 2 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Dobra nowina

Ocena: 3 Ilość ocen: 2 - Wczoraj zostałem ojcem..
- To ci serdecznie gratuluję.
- A jak żona?
- Dzięki Bogu nic nie wie...

Dobra nowina
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Wyznania

Ocena: 4 Ilość ocen: 4 Sędzia do oskarżonej:
- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Oj strzelaj, prędzej, strzelaj...

Wyznania
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Z pamiętnika gliny

Ocena: 4,5 Ilość ocen: 4 PONIEDZIAŁEK - Siędzę razem z kapralem Kluchą nad krzyżówką.

WTOREK - Nadal siedzimy nad krzyżówką.

ŚRODA - Przyszedł płk Żelazny i powiedział żebyśmy odwrócili krzyżówkę, bo leży do góry nogami.

CZWARTEK - Odwróciliśmy, ale i w tej pozycji jest trudna. Siedzimy dalej.

PIĄTEK - Zgłodniałem. Kapral Klucha chyba też, bo krzyżówka zniknęła.

SOBOTA - Ponieważ zabrakło krzyżówki z nudów zabraliśmy sie do łapania bandytów. Ja złapałem jednego, a kapral Klucha 38.

NIEDZIELA - Pułkownik Żelazny, osobiście złożył przeprosiny na ręce attache ambasady Holandii za zatrzymanie autokaru z 38 pasażerami. A ja musiałem zwolnić kierowcę... co za pech.

PONIEDZIAŁEK - Kieruje ruchem na skrzyżowaniu. W radiowozie jechał płk Żelazny. Pomachałem mu ręką. Mam teraz niezły karambol.

WTOREK - Razem z kapralem Kluchą bierzemy udział w pościgu za skradzioną Toyotą. Musimy go jednak przerwać, bo nogawka wkręciła mi się łańcuch, a kapralowi Klusze pęd powietrza oderwał dzwonek.

ŚRODA - Przesłuchuję zboczeńca złapanego w parku. Idzie w zaparte. Za to ja się, cholera przyznałem.

CZWARTEK - Dostaliśmy wiadomość, że przy ulicy Sennej w mieszkaniu nr 7 niejaka babcia Pelagia lewituje. Udaliśmy się na miejsce. Wiadomość się nie potwierdziła Babcia Pelagia wcale nie lewitowała. Powiesiła się na żyrandolu.

PIĄTEK - Gram z kapralem Kluchą w karty. Wygrałem. Pięć asów na karetę jokerów.

SOBOTA - Wczoraj wieczorem zauważyłem źle zaparkowanego ''malucha''. I do tego tuż pod moim oknem. Zapisałem sobie jego numer. Dzisiaj sprawdziłem go w kartotece. To mój ''maluch''... chyba wezmę urlop.

NIEDZIELA - Na spacerze pogryzłem wiewiórkę. Czuje też jakiś wstręt do wody. Może to angina?

PONIEDZIAŁEK - Dostaliśmy zawiadomienie o zaginięciu kotka pana ministra. Pędzimy na sygnale. Tuż pod domem pana ministra, kapral Klucha na coś najechał. Sprawdzam, co to bylo. Już nie szukamy kotka.

WTOREK - W parku pojawił sie ekshibicjonista. Zastawiliśmy na niego pułapkę. Niestety. Wymknął się. Został mi w ręku tylko jego płaszcz. Fajnie wyglądał, jak goły przedzierał się przez krzaki. W samej tylko koloratce.

ŚRODA - Remontuję mieszkanie. Wstrzeliłem kołek w ściane. Umówiłem się z sąsiadem, że w dziurę po kołku wstawimy drzwi. Nie protestował. Był nieprzytomny.

CZWARTEK - W pracy same nudy. Przeglądam listy gończe. Jednego gościa jakbym skadś znał. Ale skąd?

PIĄTEK - Dzisiaj płk Żelazny oddał mi moją ankietę personalną ze zdjęciem, która nie wiadomo czemu, zaplątała się między listy gończe. Teraz już wiem, skąd znałem tego gościa!

SOBOTA - Badania kontrolne. Oddałem mocz do analizy. Wiadro mi oddali.

NIEDZIELA - Cała komenda idzie do kina. To podobno smutna historia o miłości dwóch jamników. Tak mi powiedział kapral Klucha. Zapytałem się o tytuł: ''Psy 2''. Nawet się zgadza.

PONIEDZIAŁEK - Od samego rana bolą mnie zęby. Niby sztuczne uzębienie, a jednak?!

WTOREK - Dzisiaj rano mieliśmy kurs daktyloskopii. Kapralowi Klusze tak się to spodobało, że zaczął wszystkim zdejmować odciski palców. Pułkownik Żelazny nie zgodził się jednak na zdjęcie butów i przyłożył kapralowi aktówką.

ŚRODA - Nudzimy się w radiowozie. Grzebię w samochodowej zapalniczce. Palec mi się zaklinowal. Przestałem się nudzić. Za to zacząłem sie pocić.

CZWARTEK - Dostaliśmy wiadomość o napadzie na bank. Pojechaliśmy tam czym prędzej, ale nie było się po co spieszyć. Ludzie już wszystko wyzbierali.

PIĄTEK - Kapral Klucha ruszył w pościg za pijanym rowerzystą. Klucha ostro prowadzi radiowóz. Dobrze, ze wcześniej wysiadłem na siusiu.

SOBOTA - Dzisiaj łapiemy na radar. Coś nam nie idzie. Mamy dziwne wskazania. Dostaliśmy wiadomość z komendy, aby zwrócić echosondę, która jest dowodem w sprawie.

NIEDZIELA - Razem z Kluchą i Paprochem pojechaliśmy na ryby. Dzień bardzo udany. Szkoda tylko, że zapomniałem zabrać wędek dla naszego zgranego zespołu.

PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj zaspałem do pracy. Dociskam gaz do deski mojego ''malucha''. 50km/h - urwały mi sie lusterka. 60km/h - lakier zaczął się łuszczyć, a wycieraczki przepełzły na tylnią szybę. 70km/h - maska zawinęła mi się na dach. Przechodzę na prędkość ekonomiczną. Minął mnie rowerzysta.

WTOREK - Kapral Klucha przyniósł na komendę swój rodzinny album. Po obejrzeniu pierwszej strony, płk Żelazny pobiegł do toalety. A ja niestety, zwymiotowałem dopiero w domu.

ŚRODA - Dzisiajprzywieźli nam nowe umundurowanie. Ładne, ciemne kurtki. Widoczny napis POLICJA. Tylko te pompony na czapkach takie jakieś...dziwne.

CZWARTEK - Mam dolegliwości żołądkowe. Cały dzień siedzę w toalecie. Papierkowa robota.

PIĄTEK - Komputeryzacja policji postępuje. Tak napisali w biuletynie, który został nam przysłany z komendy głównej. Razem z paczką dyskietek. Płk Żelazny złożył podanie o przydział komputera.

SOBOTA - Przyszedł jeden taki i zaczął się awanturować, że on płaci podatki, a my tu tylko siedzimy i pijemy kawę. Zaprzeczyłem. Kawa skonczyła nam się w zeszłym tygodniu.

NIEDZIELA - Kurs udzielania pierwszej pomocy. Sztuczne oddychanie ćwiczy posterunkowy Paproch z manekinem. Coś tu jest nie tak. Nie wiem dlaczego posterunkowy Paproch rozebrał sie do naga?! Wszedł Żelazny i wytrzaskał Paprocha po pysku. No i nie wiem jak to jest z tym sztucznym oddychaniem. Rozbierać sie, czy nie? A zima?

PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj posterunkowy Paproch powiedział, że idzie sobie ugotować jajka. Za czasu wezwaliśmy pogotowie ratunkowe. Oj, jego żona będzie znowu wściekła!

WTOREK - Razem z kapralem Kluchą znaleźliśmy zwłoki mężczyzny, leżące na ławce Klucha przytknął mu lusterko do ust i stwierdził, że mężczyzna nie oddycha. Kiedy probówałem sprawdzić dokumenty denata, zwłoki zaczęły chrapać. Klucha ma popsute lusterko.

ŚRODA - Zawiadomienie o gwałcie. Pojechaliśmy na miejsce zdażenia. Kapral Klucha przesłuchał dziadka Edka, który był ofiarą napaści seksualnej. Podejrzaną o dokonanie tego czynu jest niejaka babcia Wiesia. Kapral Klucha udał się do babci w celu jej przesłuchania. Ku memu zdziwieniu, potwierdziło się doniesienie dziadka Edka. Kapral Klucha wyszedł od babci Wiesi po godzinie, bez czapki, paska, raportówki i munduru. W samych tylko kalesonach.

CZWARTEK - Cały czas leje deszcz. Nudzimy się. Paproch zaproponował grę w butelkę. Odsunęliśmy się od tego zboczeńca na znaczną odległość.

PIĄTEK - Wespół z Paprochem, eskortowałem dziś pacjenta do domu wariatów. Nierozumiem dlaczego tak sie nazywa ten zakład. Spotkałem tu przecież mnóstwo znanych wszystkim osobistości: Gagarina, Napoleona, Puszkina a nawet Elvisa. Król rock 'n' rola nie chciał mi jednak zaśpiewać, tylko ugryzł mnie w rękę i napluł na daszek czapki.

SOBOTA - Mobilizacja sił. Dzisiaj mecz w naszym mieście. Ochraniamy stadion. Gdyby Klucha nie krzyczał ''GOL'', kiedy bramkę strzeliła drużyna przyjezdna, być moze wyszlibyśmy z tego cało.

NIEDZIELA - Leczymy rany po meczu. Klucha leży na gastrologii bo kibice kazali mu zjeść krawat i pałkę. Ja leżę na oddziale intensywnej opieki medycznej. Jakiś łysy przywalił mi ławką, a drugi w szaliku poprawił metalowa rurka. Paproch leży nadal na boisku, bo jak go rzucili to wgryzł się w murawę.

Z pamiętnika gliny
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,3/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Kto tam...

Ocena: 4 Ilość ocen: 1 - Puk! Puk!
- Kto tam?
- Satanista
- Nie wierzę!
- Jak Boga kocham!

Kto tam...
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Pomidor

Ocena: 2 Ilość ocen: 2 Idą dwa pomidory przez tory, jechał pociąg jednego rozjechał, drugi mówi:
- wstawaj keczap idziemy dalej!

Pomidor
  • Obecnie 2 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Redukcja etatów

Ocena: 3,5 Ilość ocen: 4 Szef zebrał pracowników i mówi:
- Mam złą wiadomość. Z powodu oszczędności muszę kogoś z was zwolnić
- Mnie nie, mogę oskarżyć cię o rasizm, szybko reaguje czarnoskóry pracownik
- Jestem kobietą, od razu wniosę do sądu sprawę o seksistowskie traktowanie, ostrzega sekretarka
- Oskarżę cię o dyskryminację z powodu wieku, wycedził liczący 70 lat kierownik działu
Zapadło milczenie i wszyscy spojrzeli na młodego, białego, zdrowego pracownika. Ten pomyślał chwilę i wyszeptał:
- Ostatnio wydaje mi się, że jestem gejem...

Redukcja etatów
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,3/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Teściowa

Ocena: 2,5 Ilość ocen: 4 Dlaczego jak najczęściej należy zabierać teściową na plażę ?

Żeby się do piachu przyzwyczajała.

Teściowa
  • Obecnie 2,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2,3/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szef

Ocena: 5 Ilość ocen: 1 Idzie pracownik biura korytarzem, a tam przy niszczarce do dokumentów stoi prezes firmy, największa szycha w całym przedsiębiorstwie. Stoi, gapi się, drapie po głowie, a w ręku trzyma jakieś papiery. Prezes zobaczył pracownika i pyta troszkę speszony:
- Przepraszam, czy umie pan to obsługiwać???
- Oczywiście, odpowiedziała facet, włożył papiery do niszczarki, wcisnął guzik i już po chwili z papierów zostały wióry.
Na to szef bardzo uradowany:
- Wsapniale!! To poproszę, jeszcze dwie kopie...

Szef
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Jasio

Ocena: 4 Ilość ocen: 4 Nauczycielka w klasie prosi dzieci o ułożenie zdania o zimie.
Jako pierwsza zgłasza się Asia:
- Jest zima pada śnieg, dzieci lepią bałwanka
- Pięknie Asiu siadaj
Zgłasza się Justynka
- Słucham Justynko
- Jest zima, pada śnieg, dzieci lepią bałwanka, na jezioze jest gruby lód
- Ślicznie Justynko usiądź
Do opowiedzenia swojego zdania zgłasza się Jasiu
- Słucham Jasiu, jakie ułożyłeś zdanie o zimie
- Jest zima, pada śnieg, dzieci lepią bałwanka, na jeziorze gruby lód, a na tym lodzie wilki się p...dolą
- Jasiu źle!!!
- No pewnie, że źle bo im się łapy ślizgają.

Jasio
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szachy

Ocena: 5 Ilość ocen: 2 Piątek, druga w nocy. Do domu przychodzi pijany mąż. W drzwiach wita go żona:
- Gdzieś ty był, miałeś ze Stachem grać w szachy, tymczasem cały śmierdzisz wódką!!!!!
Mąż odpowiada:
- No i prawidłowo, a czym mam śmierdzieć, szachami??????

Szachy
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Śledzie

Ocena: 3 Ilość ocen: 2 Siedzą sobie dwa śledzie na drzewie. Jeden mówi:
- Ale bym był wielkim bogiem, wielkim bogiem śledziowym, gdybym mógł latać. Gdybym latał byłbym panem wszystkich śledzi.
Na to drugi:
- Eee... ja to bym był wielkim bogiem śledziowym, bogiem wszystkich śledzi na całym świecie. Gdybym tylko latał, to byłbym panem śledzi.
Siedzą tak przez jakiś czas, a tu patrzą... leci śledź.
- O ty nasz wielki bogu śledziowy, bogu wszystkich śledzi na całym świecie umiesz latać, więc czemu jesteś taki smutny?
- Wiecie co, ja to chciałbym mieć długie włosy...
- O ty nasz wielki bogu śledziowy, bogu wszystkich śledzi na całym świecie, po co ci długie włosy, jak umiesz latać?
- Bo chciałbym je sobie za uszy zakładać.

Śledzie
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Dyskusja

Ocena: 2,5 Ilość ocen: 4 Ojciec po długiej i dość jednostronnej dyskusji z teściową kieruje prośbę do syna.
- Jasiu przynieś, proszę, babci krem do ust
- Tato,pyta syn
- Który to jest?
Ten z napisem "Kropelka", odpowiada poirytowany ojciec.

Dyskusja
  • Obecnie 2,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2,5/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Modlitwa

Ocena: 5 Ilość ocen: 4 Pod Ścianą Płaczu modli się grupa Żydów, cicho, w skupieniu, każdy pod nosem szemrze. Wśród nich biedny Żyd z Polski zawodzi:
- Panie Boże, daj mi 100$, co to dla Ciebie! Tylko o stówkę proszę!
Po chwili podchodzi do niego wzburzony inny Żyd, wciska mu 100$ w rękę i mówi:
- Masz tu swoją setkę i spadaj, bo nam Boga rozpraszasz, a my się tu o
ciężkie miliardy modlimy!

Modlitwa
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Jak postępować z mężem

Ocena: 5 Ilość ocen: 3 Żona powinna traktować mąża jak psa!
- dobrze nakarmić
- nie drażnić
- wieczorami wypuszczać na dwór!

Jak postępować z mężem
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Kierowca

Ocena: 0 Ilość ocen: 0 Pijany policjant zatrzymuje pijanego kierowcę.
- Co popiło się z kolegą? - mówi policjant
- Noo, ale to nie powód, żeby nas otaczać! - odpowiada kierowca.

Kierowca
  • Obecnie 0 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5 (0)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Agent

Ocena: 0 Ilość ocen: 0 Amerykanie postanowili wysłać do Rosji agenta, aby przekazywał tajne plany. Komputery przeszukiwały dane, aby znaleźć najlepszego kandydata. Po tygodniu wyskoczyl wynik. Wzięto delikweta na przeszkolenie. Następnie wysłano go nad Rosję niewykrywalnym samolotem. Agent wyskoczył na spadochronie i wylądował w lesie koło małej wioski. Poszedł do wsi. Przed jedną z chałup siedziała babunia, która na widok agenta rzekła:
- Oj, ty nie rus!
Na to agent:
- Kak ja nie rus? Dawajtje wódki!
Babunia dała dwa wiadra wódki. Agent wypił, a babcia na to:
- Nu ty pijesz kak rus, ale ty nie rus.
- Kak ja nie rus? Dawajtje harmoszku!
Babunia dała harmonię, agent zagrał, zaśpiewał i zatańczył, a babcia na to:
- Nu ty pijesz kak rus, ty igrajesz kak rus, ale ty nie rus!
- Kak ja nie rus? Dawaj, pabrosimsja!
No i agent przeleciał babcię, aż starowińce dech zaparło, ale ona na to:
- Nu ty pijesz kak rus, ty igrajesz kak rus, ty dupczysz kak rus, ale ty nie
rus!
- Kak ja nie rus? Paczjemu?
- Bo ty czjornyj!

Agent
  • Obecnie 0 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5 (0)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Żółw

Ocena: 3,5 Ilość ocen: 2 Przechodzi koleś przed sklepem zoologicznym i widzi żółwia ziemnego stojącego na tylnych łapkach, przed nimi opartego o szybę. Żółw przeskakuje z prawej na lewą nogę. Rytmicznie i spokojnie prawa, lewa, prawa, lewa. Koleś wchoodzi do sklepu i pyta :
- Ile kosztuje ten tańczący żółw?
Ekspedientka patrzy bez zrozumienia
- No ten z wystawy
Kobieta bije się w czoło
- O cholera zapominałam grzałkę wyłączyć !

Żółw
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Sposób

Ocena: 5 Ilość ocen: 1 Zimą wędkarz spotyka nad przeręblą swojeo przyjaciela.
- Boli Cię ząb ? - pyta, widząc jego spuchnięty policzek.
- Nie, tylko muszę jakoś rozmrozić robaki.

Sposób
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Pacjent

Ocena: 5 Ilość ocen: 2 Do pacjenta w szpitalu przyszła śmierć i mówi:
- Szykuj się , jutro cię zabieram.
Przerażony pacjent zaczął myśleć gdzie tu by się przed nią schować.
W końcu ukrył się w oddziale noworodków.Włożył sobie do ust butelkę ze smoczkiem i czeka. Śmierć staje przed nim i pyta:
- co robisz?
- papuciam
- to papuciaj papuciaj bo zaraz pojdziemy ajciu.

Pacjent
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

50 powodów, dla których fajnie być mężczyzną

Ocena: 4,5 Ilość ocen: 4 1.. Rozmowy telefoniczne załatwiasz w ciągu 30 sekund.
2.. Większość osób występujących w filmach porno to kobiety.
3.. Wiesz coś o czołgach.
4.. Na 5-cio dniowy urlop wystarcza ci jedna walizka.
5.. Nie musisz kontrolować życia seksualnego przyjaciół.
6.. Możesz samodzielnie otworzyć każdy słoik.
7.. Starzy przyjaciele nie współczują ci, gdy przytyjesz.
8.. Na pewno się nie pochlastasz, gdy ktoś płacze.
9.. Twój tyłek nie gra żadnej roli w rozmowach kwalifikacyjnych.
10.. Wszystkie twoje orgazmy są prawdziwe.
11.. Piwny brzuszek nie czyni cię niewidzialnym dla płci przeciwnej.
12.. Nie targasz ze sobą toreb wyładowanych niepotrzebnymi przedmiotami.
13.. Możesz sobie sam upolować żarcie.
14.. W warsztacie wszystko należy do ciebie.
15.. Nigdy nie potrzebujesz czyścić toalety.
16.. Możesz wziąć prysznic i ubrać się w ciągu 10 minut.
17.. Seks nie popsuje ci reputacji.
18.. Nawet, jeśli ktoś zapomni cię zaprosić, nadal pozostanie twoim przyjacielem.
19.. Twoja bielizna w opakowaniu po 3 szt. kosztuje 18 PLN.
20.. Żaden współpracownik nie doprowadzi cię do płaczu.
21.. Nie musisz się golić poniżej głowy.
22.. Nie musisz spać, co noc obok owłosionego tyłka.
23.. Nikogo nie interesuje, że w wieku 34 lat jesteś sam.
24.. Możesz napisać swoje imię sikając na śnieg.
25.. Wszystko na twojej twarzy zachowuje naturalny kolor.
26.. Przez 90% czasu, którego nie przesypiasz, myślisz o seksie.
27.. Trzy pary butów to więcej niż dość.
28.. Możesz publicznie jeść banana.
29.. Możesz mówić, co chcesz, bo zwisa ci to, co inni o tobie myślą.
30.. Gra wstępna jest dobrowolna.
31.. Nikt nie przerwie swojego świetnego brzydkiego dowcipu, gdy wchodzisz do pokoju.
32.. Mechanicy samochodowi mówią ci całą prawdę.
33.. Kompletnie cię nie obchodzi, czy ktoś zauważy twoją nową fryzurę.
34.. Zawsze jesteś w takim samym nastroju.
35.. Potrafisz podziwiać Clinta Eastwooda nie pragnąc wyglądać tak jak on.
36.. Znasz przynajmniej 20 sposobów otwierania butelki piwa.
37.. Możesz siedzieć z rozłożonymi nogami niezależnie od tego, co na sobie masz.
38.. Taka sama praca - wyższe wynagrodzenie.
39.. Siwe włosy i zmarszczki wzmacniają twój charakter.
40.. Gówno cię obchodzi, czy ludzie rozmawiają o tobie za twoimi plecami.
41.. Mając do dyspozycji 400 mln plemników na "raz" możesz w piętnastu podejściach podwoić zaludnienie ziemi - teoretycznie.
42.. Pilot od telewizora należy do ciebie... wyłącznie do ciebie.
43.. Ludzie nigdy nie rzucają okiem na twoją klatkę piersiową, kiedy z nimi rozmawiasz.
44.. Kiedy inne chłopaki na imprezie noszą takie same ciuchy, może być, że znajdziesz kumpli na całe życie.
45.. Śmierć księżnej Diany to tylko kolejny nekrolog.
46.. Przygodne, mocne beknięcie będzie zawsze tak dobre, jak oczekiwałeś.
47.. Nigdy nie zmarnujesz szansy na seks, bo "nie jesteś w nastroju".
48.. Filmy porno są kręcone według twoich wyobrażeń.
49.. To, że nie lubisz jakiejś dziewczyny nie wyklucza uprawiania z nią wspaniałego seksu.
50.. Co to do diabła jest cellulitis?

--------------------------------------------------------------------------------

50 powodów, dla których fajnie być mężczyzną
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,5/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Dobroć

Ocena: 5 Ilość ocen: 2 Pukanie do drzwi. Otwiera pani domu, za progiem żebrak:
- A czego wam trzeba, dobry człowieku?
- Kawalek chleba, szanowna pani, gdyby sie znalazł, byłbym nad wyraz zobowiązany..
- Ach, dobry człowieku, macie szczęście! Mieliśmy dzisiaj małą uroczystość i sporo tortu zostało!
- Ależ, szanowna pani zbyt łaskawa, tylko chleba kawałek!
- Ach, dobry człowieku, to żaden kłopot!
Pani domu przynosi spory kawał tortu i z dumą wręcza go żebrakowi.
Ten, chcąc nie chcąc przymjuje i pod nosem szepcze:
- K......!
- Jak teraz denaturat przez to gówno przesączyć?

Dobroć
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Rada

Ocena: 5 Ilość ocen: 2 Wędkarz złowił złotą rybkę, a ona do niego:
- Wypuść mnie wędkarzu bo nie spełnię żadnego życzenia, ale jak mnie wypuścisz dam ci dobrą radę.
Wędkarz ją wypuszcza do wody, a rybka wysuwając pyszczek powiada:
- Nie chodź na ryby więcej ty ROGACZU JEDEN!!!

Rada
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Przynęta

Ocena: 4,5 Ilość ocen: 3 Wędkarz wybrał się na połów. Nad brzegiem rzeki zdał sobie sprawę,
że nie wziął przynęty. Rozejrzał się i zobaczył małego węża, który właśnie upolował robaka. Mężczyzna zabrał zwierzakowi łup, ale zrobiło mu się go żal. Otworzył więc puszkę piwa i wlał wężykowi trochę browaru do gardła. Wężyk przełknął i popełzł w las.
Godzinę później wędkarz poczuł stuknięcie w nogę. Wężyk miał
w pysku trzy robaki.

Przynęta
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Egzamin

Ocena: 5 Ilość ocen: 4 Studentka zdaje egzamin, profesor zadaje jej pytanie:
- proszę wymienić wicemarszałków sejmu.
Cisza...
Profesor zdziwiony pyta:
- Nie słyszała pani o Lepperze?
Cisza...
Profesor zdenerwowany pyta:
- To proszę powiedzieć jak się nazywa prezydent Polski.
Cisza...
- Proszę pani, a skad pani jest? - pyta profesor
- Z Kościerzyny, odpowiada dziewcze.
Profesor zamyślił się podszedł do okna i myśli:
"A może tak rzucić to wszystko w cholerę i wyjechać do Kościerzyny..."

Egzamin
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,8/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Rozpacz

Ocena: 0 Ilość ocen: 0 Siedzi wędkarz nad wodą. Obok niego podskakuje wielka ryba.
A ten siedzi i płacze. Przechodzący akurat obok gość pyta:
- dlaczego pan tak płacze?
- przecież to piękny okaz?
wędkarz odpowiada:
- tak, ale zeżarła mi ostatniego robaka!

Rozpacz
  • Obecnie 0 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 0/5 (0)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Nowe auto

Ocena: 4 Ilość ocen: 4 Mąż z żoną wyjechali nowym autem na wakacje, gdy dojechali do hotelu, żona mówi:
- co zrobisz bez garażu, chyba nie zostawisz naszego mercedesa na dworzu?
na to mąż:
- spokojna głowa.
Po chwili mąż przykleja do szyby kartkę z napisem: "bez silnika
i akumulatora"
Rano mąż wstaje, podchodzi do samochodu i widzi odwieszkę z napisem: "to i koła nie będą potrzebne".

Nowe auto
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Złota rybka

Ocena: 2 Ilość ocen: 2 Engel przychodzi nad brzeg morza i krzyczy:
- Złota Rybko, Złota Rybko!!!
- W momencie, kiedy prosiłem, aby nasza drużyna zagrała tak jak Francja i Argentyna miałem na myśli coś innego!!!!

Złota rybka
  • Obecnie 2 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Apteka

Ocena: 3 Ilość ocen: 2 Wpada facet do apteki i krzyczy:
- Ludzie! Przepuście mnie bez kolejki!!!
- Tam człowiek łeży i czeka!!!
Przepuścili, podcodzi do okienka i mówi:
- Prezerwatywę proszę!!!

Apteka
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Wrona

Ocena: 5 Ilość ocen: 1 Siedzi wrona na drzewie i patrzy, na prawe skrzydło
- czarne
na drugie
- też czarne
- o kurcze jetem Batmanem!

Wrona
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Blondynka

Ocena: 1 Ilość ocen: 1 Co robi goła blondynka chcąca się wykąpać w wannie?
-Szuka wejścia.

Blondynka
  • Obecnie 1 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Turysta

Ocena: 5 Ilość ocen: 4 Idzie turysta nocą przez góry, patrzy, a tu samotna chatka - bacówka.
Wchodzi do chaty i rozgląda się zdziwiony. Baca i żona bacy leżą
nieruchomo w łóżku z otwartymi oczami, światła pozapalane, w domu cisza grobowa. Facet się trochę wystraszył, ale zaraz pomyślał, że skoro bacowie nie żyją, można coś ukraść z domku. No, więc zwinął magnetowid i ruszył z nim na szlak. Po chwili przypomniał sobie, że widział też fajny telewizor i wrócił po tenże. Bacowie dalej leżeli bez reakcji. Uciekajac z TV i VCR pomyślał, że ta bacowa to całkiem spoko babka i można by ją jeszcze .... Wrócił, więc do domku, zrobił swoje i poszedł .
Po chwili bacowa odzywa sie do bacy:
- Te, Joziek, to ze lon ukrod wideo to nic, to ze ukrod telewizor to nic,
ale ze mie wyobracol, a ty nic, to juz sa szczyty!
A baca na to:
- Ha ha, pierwso sie lodezwala! Gasi swiatlo!

Turysta
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,8/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Żona

Ocena: 5 Ilość ocen: 1 Żona w seksownej bieliźnie leży na łóżku i mówi do męża:
- Karolku... weź mnie!!!
a mąż:
- przecież k...... nigdzie nie idę!

Żona
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Przynęta

Ocena: 5 Ilość ocen: 1 - Na co pan złowił te rybki, na robaka?
- Na robaka to ja mam pół litra, a rybki złowiłem na kolację...

Przynęta
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Podwyżka

Ocena: 5 Ilość ocen: 5 Muszę dostać podwyżkę, mówi pracownik do szefa, trzy inne firmy nie dają mi spokoju.
- Co to za firmy?
- Elektrownia, gazownia i telekomunikacja.

Podwyżka
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (5)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Złota rybka

Ocena: 5 Ilość ocen: 2 Górnik złowił złotą rybkę, która mu mówi:
- Wypuść mnie Ślązaku, spełnię twoje jedno życzenie.
Na to wędkarz:
- Spraw złota rybko bym do końca życia tylko jeb...!
Rybka:
A w której kopalni???

Złota rybka
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

FBI

Ocena: 5 Ilość ocen: 4 W biurze FBI dzwoni telefon.
- Dzień dobry, nazywam sie John. Chciałbym złożyć donos na mojego sasiada, Toma. Z dobrych źródeł wiem, że w drewnie, które leży obok jego kominka, ukryte sa narkotyki.
Na drugi dzień agenci FBI odwiedzają Toma z nakazem rewizji. Przeszukali skrupulatnie całe mieszkanie, rozcieli każde polano, ale nie znaleźli ani śladu narkotyków. Wieczorem do Toma dzwoni John.
- Cześć, było u ciebie FBI?
- Było
- Porąbali ci drewno na opał?
- Porąbali
- Dobra, to jutro ty na mnie donosisz. Ktoś musi skopać mój ogródek.

FBI
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,8/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Turniej

Ocena: 1 Ilość ocen: 1 Dwie muchy grają w piłkę nożną w filiżance. Po pierwszej połowie jedna mówi do drugiej:
- Staraj się, bo za tydzień gramy w pucharze.

Turniej
  • Obecnie 1 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Teleturniej

Ocena: 1,5 Ilość ocen: 3 Słyszeliście, że w TV będzie nowy teleturniej "Jaki to hymn ?".
Poprowadzi go Edyta Górniak.

Teleturniej
  • Obecnie 1,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Firma "Wszywka" zaprasza producentów odzieży oraz hurtownie dodatków krawieckich do współpracy, patrz: Metki i wszywki odzieżowe pragnie zinteresować swą oferta metek i wszywek odzieżowych również osoby prywatne