Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 4,5 Ilość ocen: 4

Dzięcioł

Na drzewie siedzi sobie mały wróbelek i miarowo uderza
w korę główką. Na gałęzi wyżej siedzą dwa dzięcioły.
Jeden widząc tą sytuację mówi do drugiego:
- Może jednak już mu powiemy, że jest adoptowany.

Dzięcioł
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,3/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

litości !!!

Teraz to daliście ciała,

Ta reklama w tle to kiep,

Informatyk za ten bubel,

Winien dostać ostro w łep.

Zaćmę ma na oczach,

Odwalić taką tandetę,

Najlepiej niech sobie w domu,

Naklei taką tapetę.

Sekundy bym go nie trzymał,

Zanika w ten portal wiara,

Zróbcie coś z tym człowiekiem,

Kopniak to mała kara.

czapek

litości !!!
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,4/5 (7)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Na rurze.

Wielkie Łuki....

Eugeniusz Friede
Wielkie Łuki cz.7.
Wielkie Łuki w czasie II wojny światowej zostały bardzo zniszczone. Szczególnie ucierpiało centrum miasta. Po wojnie zostało ze zgliszczy odbudowane. Po za centrum i osiedlem współczesnych bloków z wielkiej płyty, rozległa zabudowa miasta to drewniane fińskie domki. Finowie po sąsiedzku pomagali Rosjanom w odbudowie zniszczonych osad i miast.
W stutysięcznym mieście rejonowym , a takim były Wielkie Łuki, znajdowały się liczne zakłady i instytucje. Przed ich frontem, w specjalnych gablotach, były eksponowane zdjęcia wyróżniających się pracowników – bohaterów pracy. W podpisie pod fotografią taki to a taki grażdanin – w odniesieniu do zwykłego obywatela, lub towariszcz – do członka partii. Do tego opis ich zasług.
W całym mieście uchowała się jedna cerkiew. Ta akurat dlatego, że została zbudowana na dalekich peryferiach.


Cerkiew w Wielkich Łukach. Ilust. W. Klimaszewski.
Pomny pouczenia księdza w czasie spowiedzi, że prawosławni to także chrześcijanie i udział w ich nabożeństwie w braku innych możliwości nie jest niczym zdrożnym, zaglądałem tam co jakiś czas. Pop był Ukraińcem. Z jego kazań łapałem piąte przez dziesiąte. Z liturgii sprawowanej w języku starocerkiewnym zrozumiałe było powtarzane co jakiś czas słowo „pomiłuj”. Tłoku wiernych nie było. Większość obecnych to osoby w podeszłym wieku. Podziwiałem niesamowita sprawność fizyczną „babuszek”. Wykonywały skłony do ziemi, na kolanach przechodziły dość długi krużganek przed cerkwią. Tylko pozazdrościć.
Trafiłem raz na pogrzeb. Zmarłego, po wniesieniu do środka, pozostawiono samego w otwartej trumnie w kruchcie. Żałobnicy zebrali się na nabożeństwie przed ołtarzem. Dokładnie odwrotnie, niż w kościele katolickim.
Wokół świątyni był cmentarz. Charakterystyczne były krzyże prawosławne wykonane z różnego rodzaju kształtowników i płotki na grobach ze stali zbrojeniowej. Co tu ukrywać, materiałów wynoszonych z budów i zakładów.
Znajomi opowiedzieli na tą okazję anegdotę. Uczeni w trakcie sympozjum chcieli rozwiązać problemy z chowaniem nieboszczyków i marnotrawstwem materiałów na „płotki”. Jeden zaproponował, że grób zajmie mniej miejsca przy pochówku w pozycji „ na stojąco”. Drugi dodał, żeby jeszcze oprócz tego zmarli trzymali się za ręce – zamiast budowanych płotów. Takim sposobem skończą się w przedsiębiorstwach kradzieże stali.
Przepraszam za ten przykład czarnego humoru. Sam tego nie wymyśliłem. Rosjanie wiosną oddawali hołd swoim zmarłym. W formie pikniku i raczej na wesoło. Jak najbardziej na miejscu był kielich dla zmarłego wylewany na jego grób. Co kraj, to obyczaj.
Wspomniałem wcześniej o walkach w rejonie miasta. Szczególnie zacięte boje miały miejsce przy oswobodzeniu z rąk niemieckiego okupanta. Faszyści zbudowali bunkry i inne umocnienia w rejonie starej twierdzy. Wielkie Łuki przypadło wyzwalać dywizji piechoty sformowanej w większości z Łotyszy. Jeden z żołnierzy, o nazwisku Matrosow, w krytycznym momencie walk o bunkier, własnym ciałem zasłonił wylot lufy strzelającego karabinu maszynowego, umożliwiając swoim kolegom wrzucenie do środka wiązki granatów. W miejscu walk na wysokiej skarpie został zbudowany pomnik upamiętniający bohatera i innych poległych „bojców”.
Przy głównej ulicy miasta na wspaniałym postumencie znalazło się popiersie wybitnego dowódcy – Konstantego Rokossowskiego. Marszałka Związku Radzieckiego, i w okresie powojennym – Marszałka Polski.
Na cokołach pomników zawsze znajdowały się świeże kwiaty. Składali je między innymi nowożeńcy po akcie zaślubin, w trakcie tradycyjnego przejazdu po mieście.
Uhonorowani zostali nie tylko polegli żołnierze. Również ci, co wojnę przeżyli. W placówkach służby zdrowia duże czytelne tabliczki informowały, że „uczastnikow wielikoj otczwiestiennoj wajny prinimajetsa biez oczieriedzy”. Co w tłumaczeniu na język polski brzmi; ”uczestnicy wielkiej wojny ojczyźnianej przyjmowani są po za kolejnością”.
c.d.n.

Na rurze.
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Dyskusje i komentarze

Schowaj teksty   
 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Blog o wszystkim maam.pl

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).