Lewe menu

Humor»

Ocena: 3,5 Ilość ocen: 3

Przed snem..

Podczas nocy poślubnej młody małżonek po wejściu do łóżka odwrócił się tyłem do żony i ułożył do snu.
- Wiesz - mówi żona, a moja mama to mnie zawsze przed snem trochę popieściła...
- No, przecież nie będę w środku nocy po twoją mamę leciał...

Przed snem..
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Do utalentowanego***

Nie zamykaj gęby, gdy masz taki talent!
Nie musisz w piwnicy z nim się chować wcale!!! :)

więcej...

Do utalentowanego***
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Jedno nie przeczy drugiemu

Tomku, a kto Ci powiedział, że jacyś "działacze" tak chcą zrobić? Nie wiem, skąd te dane. Ludzie czasem rozsiewają rozmaite plotki, w jednym z lubelskich Kół (nazwy nie wymienię) też coś podobnego rozpowszechniano, że będą wody tylko dla wybrańców i po 300 zł. To jest chyba po to, aby rozbudzić „gniew ludu”. Na temat "ludu", to mamy chyba podobne zdanie, co?


Tomku, takim działaczom, o jakich ja myślę, chodzi o urozmaicenie wędkarstwa, o różnorodność ofert i niech każdy coś dla siebie wybierze. Jedno natomiast musi się skończyć, bo i tak trwa o wiele lat za długo. Musi się skończyć traktowanie wędkarstwa jako siermiężnej rozrywki „dla ludu”, dla prymitywów, dla gumofilców i w związku z tym musi się skończyć dopasowywanie do standardu przeciętnego gumofilca - bo to też członek. Członek ale w medyczny tego słowa znaczeniu.
))

Różne łowiska, więc różne regulaminy i różne opłaty.
System dniówkowy o tyle jest wygodny, że pozwala być nad wodą każdemu, nawet temu niezbyt wiele zarabiającemu, bo te 20 - 30 zł to bilet do kina. Ale z tego systemu już nie wyjdzie 200 dni w roku za frajer! I o to chodzi. I tu się ze mną pewnie zgodzisz? Kto więcej łowi, niech więcej płaci. Niech ludzie płacą za łowienie i dodatkowo za zabraną rybę, aby im wyszło dziesięć razy drożej niż w sklepie, wtedy skończy się mięsiarstwo, bo już nikomu ta karta się nie zwróci. Gumofilce odpadną, zostaną prawdziwi miłośnicy wędkarstwa.

Cena oczywiście nie ma być poprzeczką zaporową, bo po co? Ale ma zapewnić sprawne funkcjonowanie. Sam liczyłeś ile kosztuje zatrudnienie strażników. Dodaj koszt zarybień, koszt administrowania, opłaty dzierżawne itd. i Ci wyjdzie. Podziel przez ilość chętnych, w systemie dniówkowym także przez ilość tych dniówek i Ci wyjdzie.

Co do dniówek, na małym ciurku nie możesz puścić więcej niż jedną osobę na powiedzmy 2 km dziennie. Więc ilość osób mogących w ciągu dnia wędkować na jednej takiej rzeczce jest określona. Więcej, ta ilość jest zapisana w operatach rybackich, tylko jak dotąd nikt tego nie egzekwował. Na takim Porze np. (woda ZO Zamość) wyliczono coś kilkanaście osób dziennie (dokładnie nie pamiętam), a łowi po kilkadziesiąt dziennie i tak być nie powinno. Na naszej Bystrzycy jest to samo. I o to chodzi, by to zmienić, stąd pomysły z limitowaniem wyjść na wodę. Nie każdy ma czas, ale ci którzy go mają też nie muszą jeździć po pięć dni w tygodniu. Czas także skończyć z tym idiotycznym wyścigiem, kto pierwszy stanie na mostku i kto pierwszy dopadnie rzeczki, albo jak to też się czasem obserwuje, by ktoś Cię wyprzedził i lazł przed Tobą (tacy też się niestety zdarzają). Więc w nowoczesnym wędkarstwie trzeba znaleźć takie rozwiązania, aby te patologie wyeliminować. I to wszystko w niczym nie koliduje z dobrymi zarybieniami i ochroną, bo to wszystko razem dopiero tworzy całość.
Pozdrawiam
Andrzej

Schowaj teksty   

Powiązane z

Opłaty

Który wariant opłaty na dobrym łowisku byłby do zaakceptowania dla Ciebie?

Inetersuje nas w tej ankiecie, jakie powinni, według Was, przyjmować strategie regulowania opłat właściciele łowisk. Oczywiście podane przez nas kwoty są tylko przykładowe i domniemane.

 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Hobbystycznie założona strona genealogiczna oparta o Webtrees: genealogiczne drzewo rodzinne . Można znależć na niej już sporo różnych nazwisk. Bardzo ciekawe materiały źródłowe dotyczące narodzin, zgonów i zawartych związków małżeńskich z parafii Grążąwy.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).