Left menu

Filters

Humour»

Rating: 5 Reviews count: 4

Naprawa obuwia.

Po piętnastu latach odsiadki, gościu wychodzi z kicia. Odbiera swoje rzeczy osobiste, przebiera się w cywilne ciuchy i wychodzi wreszcie na wolność. Za więzienna bramą sprawdza jeszcze kieszenie i ku swemu zdziwieniu, w kieszeni marynarki znajduje kwitek od szewca na naprawę obuwia. Pojechał do swego rodzinnego miasta, zamieszkał kątem u znajomego i pomału przyzwyczajał się do życia na wolności. Po kilku dniach, przypomniał sobie o kwitku od szewca. Z ciekawości postanowił tam pójść. Zakład szewski nadal tam był. Wchodzi do środka i dostrzega tego samego szewca sprzed kilkunastu lat. Szewc się postarzał, pochylił ale ten sam. Wyciąga kwitek i podaje szewcowi. Ten go ogląda, przeprasza i wychodzi na zaplecze. Po dobrych kilku minutach wraca, oddaje kwitek i mówi: będą gotowe na czwartek.

Naprawa obuwia.
  • Currently 5 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (4 votes cast)

Thank you for rating!

You have already rated this page, you can only rate it once!

Your rating has been changed, thanks for rating!

Search

Advertising

Rybie Oko/Hyde Park/Poetical/Pike – Ted Hughes (1930-1998) 

Pike – Ted Hughes (1930-1998)

Pike, three inches long, perfect
Pike in all parts, green tigering the gold.
Killers from the egg: the malevolent aged grin.
They dance on the surface among the flies.

Or move, stunned by their own grandeur,
Over a bed of emerald, silhouette
Of submarine delicacy and horror.
A hundred feet long in their world.

In ponds, under the heat-struck lily pads -
Gloom of their stillness:
Logged on last year’s black leaves, watching upwards.
Or hung in an amber cavern of weeds

The jaws’ hooked clamp and fangs
Not to be changed at this date;
A life subdued to its instrument;
The gills kneading quietly, and the pectorals.

Three we kept behind glass,
Jungled in weed: three inches, four,
And four and a half: fed fry to them
Suddenly there were two. Finally one

With a sag belly and the grin it was born with.
And indeed they spare nobody.
Two, six pounds each, over two feet long
High and dry and dead in the willow-herb –

One jammed past its gills down the other’s gullet:
The outside eye stared: as a vice locks
The same iron in this eye
Though its film shrank in death.

A pond I fished, fifty yards across,
Whose lilies and muscular tench
Had outlasted every visible stone
Of the monastery that planted them -

Stilled legendary depth:
It was as deep as England. It held
Pike too immense to stir, so immense and old
That past nightfall I dared not cast

But silently cast and fished
With the hair frozen on my head
For what might move for what eye might move.
The still splashes on the dark pond,

Owls hushing the floating woods
Frail on my ear against the dream
Darkness beneath night’s darkness had freed,
That rose slowly towards me, watching.

Pike – Ted Hughes (1930-1998)
  • Currently 2,5 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2,6/5 (1116 votes cast)

Thank you for rating!

You have already rated this page, you can only rate it once!

Your rating has been changed, thanks for rating!

Comments

Standard view   
 
RSS 2.0
E-mail to administrator Printerfriendly version Help Bugs Guest Book
Reklamy Krokus: Wszywki, metki, etykiety - szeroka oferta. Zobacz: Etykiety odzieżowe

Rybie Oko ma charakter otwarty, każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze i zarządzaniu. Każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może to być np. konkretny istniejący już dział (np. Humor, Wody, Linki, itp.) lub też całkiem nowy. Jeśi chcesz zostać współtwórcą RO wypełnij ten Feedback form i napisz w nim czym chcesz się zająć i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje czy zasługujesz na taką rolę.