Lewe menu

Filtry

Humor»

Rating: 5 Reviews count: 1

Rozmowa

W drodze do nieba spotykają się dusze dwóch facetów i zaczynają rozmowę:
- Ja zmarłem przez zimno. No wiesz niska temperatura, organizm nie wytrzymał..
- Ja zmarłem ze zdziwienia.
- Jak to ze zdziwienia?
- Wracam wcześniej z pracy, widzę gołą żonę w łóżku, no to szukam faceta. Sprawdzam pod łóżkiem, za szafą, w szafie, na balkonie,
w łazience, w kuchni, jednym słowem wszędzie i nie mogę go znaleźć.
I z tego zdziwienia umarłem.
- Oj, żebyś ty wtedy zajrzał do lodówki, to obaj byśmy żyli.

Rozmowa
  • Currently 5 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (1 votes cast)

Thank you for rating!

You have already rated this page, you can only rate it once!

Your rating has been changed, thanks for rating!

Hyde Park»

O grających pisuarach.

Pewien urzędas długo się głowił,
jak przypodobać się ministrowi?

more...

O grających pisuarach.
  • Currently 4,5 out of 5 Stars.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,7/5 (7 votes cast)

Thank you for rating!

You have already rated this page, you can only rate it once!

Your rating has been changed, thanks for rating!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Znad wody/Z kraju/40 tysięcy nowych pstrągów w Zatoce Puckiej 

40 tysięcy nowych pstrągów w Zatoce Puckiej

Ilość wyświetleń: 2163 
Komentarzy: 1 
ID: 20607 
Węzeł: 14289 

Około 40 tysięcy pstrągów tęczowych wypuścili do Zatoki Puckiej pracownicy Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego we wtorek 18 października. Pstrągi, które są drapieżnikami, pomogą w walce z nadmiarem ryb ciernikowatych w tym akwenie.
Akcja jest elementem programu "Ryby dla Zatoki", mającego na celu odtworzenie i lepszą ochronę zasobów ryb Zatoki Puckiej.

RYBACY I WĘDKARZE - POMÓŻCIE!

Naukowcy proszą przy tej okazji rybaków i wędkarzy łowiących pstrągi tęczowe, aby informowali ich o złowionych okazach. "Zależy nam na tym, by znać długość całkowitą złowionej ryby oraz pobrać jej przewód pokarmowy do badań" - informują na stronie internetowej Stacji, zaznaczając, że ryby pozostaną własnością łowiącego.

Naukowcy podkreślają, że właśnie od pomocy rybaków i wędkarzy zależy sukces badań nad efektami ekologicznymi tej akcji. "Im więcej dostaniemy materiału badawczego, tym więcej będziemy mieli danych i tym trafniejsze wnioski z ich analizy wyciągniemy" - tłumaczą badacze.

ZA DUŻO RYB CIERNIKOWATYCH

Stacja Morska IO UG w Helu prowadzi zarybienia Zatoki Puckiej pstrągiem tęczowym po to, by zbadać wpływ tego gatunku na strukturę lokalnejichtiofauny. Chodzi też o zredukowanie liczby ryb ciernikowatych w tym akwenie. Ryby ciernikowate, odżywiające się między innymi larwami i ikrą ryb użytkowych, dominują liczebnie nad innymi gatunkami ryb żyjącymi w strefie przybrzeżnej. W zatoce konkurują o pokarm z młodymi rybami innych gatunków.

Według naukowców ze Stacji Morskiej w Helu, odpowiednim drapieżnikiem do walki z nadmiarem ryb ciernikowatych może być właśnie pstrąg tęczowy, który żywi się rybami ciernikowatymi. Jak oceniają, pstrąg tęczowy to jednocześnie "narzędzie" bezpieczne. Ryby te nie rozmnażają się w polskich wodach, więc ich liczebność można kontrolować wielkością zarybień. Pstrąg tęczowy nie zagraża także innym gatunkom ryb występujących w polskich wodach - nie konkurują na przykład o pokarm z trocią wędrowną ani z łososiem.

"Obecność pstrągów w Zatoce Puckiej wpłynie na zwiększenie szans przeżycia ikry i wylęgu ryb, na których żerują cierniki oraz zmniejszy konkurowanie o pokarm. Zwiększy to także dochodowość przybrzeżnych połowów rybackich i atrakcyjność Zatoki Puckiej jako łowiska wędkarskiego. Pośrednio zatem wspomoże także lokalny sektor turystyczny" - przekonują naukowcy.

MOŻNA NA TYM ZAROBIĆ

Niektóre z wypuszczonych do Zatoki Puckiej pstrągów będą miały wszczepiony znaczek identyfikacyjny przy płetwie grzbietowej. Za przekazanie tego znaczka, informacji o dacie, miejscu złowienia i długości pstrąga oraz za pobranie jego wnętrzności można otrzymać od pracowników Stacji Morskiej IO UG premię w wysokości 20 zł.

Program "Ryby dla Zatoki" jest finansowany przez Komunalny Związek Gmin we Władysławowie, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku oraz Uniwersytet Gdański.

Ryby ciernikowate występują w słodkich i słonawych wodach półkuli północnej. Długość ich ciała, które jest "nagie" lub pokryte kostnymi płytkami wrzecionowatego kształtu, nie przekracza zazwyczaj ośmiu centymetrów. Przed płetwą grzbietową tych ryb znajduje się od 2 do 17 ostrych stojących kolców.

W Polsce występują trzy gatunki ryb ciernikowatych: ciernik (Gasterosteus aculeatus), cierniczek (Pungitius pungitius) oraz pocierniec (Spinachia spinachia).

Dyskusje i komentarze

Schowaj teksty   

Kiedyś napisałem podobny komentarz - niestety, w zamieszaniu portalowym zniknął.

Zwracając znaczek i części ryby wraz z opisem można dostać niezłe pieniądze od organizatorów zarybienia Zatoki Puckiej pstragami tęczowymi. 10% rybek zostało oznakowanych.
http://hel.h...akcjapstrag.htm
Najbardziej cieszą się ... kormorany. Taka na przykład kolonia wokół terminalu promowego w Gdyni ma zapotrzebowanie na pokarm przeogromne. Bardzo lubi porcyjne, tłuste tęczaczki, ktore po zarybieniu, zwłaszcza "z rury" trzymają sie dzielnie w stadzie i nie rozpraszają się. Wspaniale penetrują też płytkie partie przybrzeżne w poszukiwaniu pokarmu. Nawet podążając za docelowymi ciernikami. Rozmiary pstrągów użytych do zarybień widac na zdjęciach tutaj:

http://hel.h....pl/wypupst.htm

Doświadczenia brytyjskie, dotyczące zarybiania wód otwartych pstrągami tęczowymi wskazują na odporność przed drapieżnikami takimi jak kormorany dopiero pstrągów o masie ok. 0,8 kg do 1,0 kg. I takiej wielkości rybami zarybia się zbiorniki takie jak Rutland. Mniejsze są "w sam raz na ząb", przepraszam, "na dziób" dla kormoranów, które potrafią nurkować głęboko i wytrwale w poszukiwaniu zdobyczy.

Myślę, że badacze odchodów i "wypluwek" kormoranich mogą nazbierać najwięcej znaczków, szkoda, że instytut wymaga danych i zakonserwowanego przewodu pokarmowego pstrąga do wypłacenia całej należności. Ale "dychę" za znaczek można chyba dostać. Najwięcej zebrałyby kormorany, ale ani nie umieją czytać ani pisać. Tu okazuje się, że nauka popłaca i jak sie nie chodzi do szkoły to dobra okazja może przejść "koło nosa".

Warto śledzić dobrze przebieg tego eksperymentu i jego rezultaty.

Dokarmianie kormoranów to chwalebna działaność (jak ktoś lubi) tylko czy nie szkoda na to takich pieniędzy.

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski

Początek

 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Staramy się wykonywać dobre pozycjonowanie stron. Przykładowo tę stronę, firmy zajmującej się nadrukiem etykiet tekstylnych, Wszywki odzieżowe pozycjonujemy od dłuższego już czasu z sukcesem, na słowa i frazy kluczowe: metki odzieżowe, wszywki odzieżowe, etykiety samoprzylepne.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).