Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 1,5 Ilość ocen: 3

Sekretarka

Na początek proponuję pani 10 milionów plus premia, mówi prezes do nowo przyjmowanej sekretarki, po czym dodaje, lustrując ją wzrokiem:
- Choć, hmmm, z przyjemnością dałbym pani dwanaście...
Na to sekretarka:
- Z przyjemnością, panie prezesie, to ja biorę dwadzieścia!

Sekretarka
  • Obecnie 1,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

"PAN TO DOŁÓŻ"

Wodo, miłości nasza, tyś nam życie, zdrowie...
Ile Cię cenic trzeba, ten tylko się dowie
kto nadzieję utracił, że w Twej żyznej toni
jeszcze rybka za rybką kiedyś bedzie gonić.
Dziś piękno Twe w całej ozdobie ku pamięci
opiszę Hołd oddając Tobie:

więcej...

czyli ostatni zjazd ......
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,5/5 (13)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rospuda, trochę inne spojrzenie.

Ryszard Siejakowski

Andrzeju, podpinam sie pod post, który nie był skierowany do mnie, tylko do Krzyśka. Myślę, że sie nie pogniewasz Zawsze starałem się być w życiu pragmatyczny, chociaż nie zawsze mi to wychodziło. Staram sie jednak patrzeć na sprawy realnie i dość dogłębnie. Na ile mogłem zapoznałem się z częścią techniczną proponowanego rozwiązania obwodnicy. Kilka elementów wzbudza co najmniej zaniepokojenie, jeśli nie obawy.
Pierwsza obawa, to sposób kotwienia podpór estakady. Obawiam się, że ingerencja w podłoże musi być bardzo głęboka. aby utrzymać te tysiące ton konstrukcji plus przemieszczające się środki transportowe. To nie będzie neutralne dla torfowisk i terenów bagiennych, co w konsekwencji może spowodować zachwianie stosunków wodnych.
Druga obawa, to odkryte nie tak dawno zjawisko gołoledzi motoryzacyjnej. Odkryli to Niemcy na autostradach i drogach ekspresowych. Natężony ruch pojazdów, a co za tym idzie intensywna emisja pary wodnej z układów wydechowych, powoduje w okresach zimowych osadzanie się jej na nawierzchni. Im bardziej intensywny ruch, tym warstwa oblodzenie większa, a co za tym idzie konieczność przeciwdziałania środkami chemicznymi. Nie należy zapominać jednocześnie, że mamy do czynienia z pewną specyficzną sytuacją. Augustów to raczej obszar niskich temperatur zimą. Rospuda, przez jej charakter, to rzeka która nie będzie zamarzać, co oznacza emisję ciepła. To wszystko skupi sie na estakadzie w formie występowania oblodzeń. Nie trudno wyobrazić sobie te dziesiątki piaskarek i wozów wylewających solankę na nawierzchnie. Nietrudno też sobie wyobrazić, gdzie to ostatecznie wyląduje. Przypatrywałem się budowie autostrady A2. Co kilkanaście kilometrów są odstojniki wody podeszczowej, odprowadzanej z autostrady. W tej wodzie jest cała tablica Mendelejewa. Od ropopochodnych, poprzez metale ciężkie a na zwykłym syfie kończąc. Nie ma systemu, który jest w stanie zabezpieczyć na 100%, przed przedostawaniem się części tych zanieczyszczeń do gleby. Obawiam się, że przy tak kruchej równowadze, jaka jest w Dolinie Rospudy, nawet niewielka część tych zanieczyszczeń, załatwi sprawę w krótkim czasie.
I trzeci element tej układanki. Tereny chronione w ramach programu NATURA 2000, to tereny, na których mogą być prowadzone prace inwestycyjne. Jednym z warunków jest skompensowanie ewentualnych strat. Uśmiałem się serdecznie, gdy Nadszyszkownik Szyszko, wszem i wobec obwieszczał o kompensacie w postaci nowych nasadzeń, za wycięte 25 tyś drzew. Nasadzenia te mają być w wysokości około 1 miliona, co przeliczając na jedno wycięte drzewo, daje skromną liczbę 40 sadzonek. Mam niecały hektar ziemi, której część chcę z premedytacją zalesić. To są żadne koszty. 1000 sztuk sadzonek sosny, kupionej w szkółce leśnej to wydatek około 90 złotych z VAT-em. Czyli 1 milion to zaledwie 90 tyś złotych, koszt materiału nasadzeniowego. Nie znam takiego człowieka /oczywiście normalnie myślącego/, który by zamienił jedno dorosłe drzewo na swoim ogrodzie na 40 sadzonek. Ja bym nie zamienił nawet na 1000 sadzonek. Bo jest to po prostu nieporównywalne. Przy takich ciulach, zasiadających na stanowiskach ministerialnych, ten kraj musi się stać krajem katastrofy ekologicznej.
Schowaj teksty   

Powiązane z

Więcej na temat Rospudy

 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Systemy CMS

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).